Podatek od nieruchomości w Polsce – system i stawki na 2025 rok
W Polsce obowiązuje podatek od nieruchomości, który płacą właściciele i użytkownicy wieczyści gruntów, budynków, mieszkań oraz lokali użytkowych z księgą wieczystą. Wysokość podatku zależy od powierzchni nieruchomości oraz stawek ustalonych przez gminy, które nie mogą przekraczać limitów określonych przepisami. W 2025 roku maksymalne stawki wzrosły o 2,7 proc. (inflacja wg GUS) i wynoszą:
- 1,19 zł za 1 m² mieszkań,
- 1,38 zł za 1 m² gruntów związanych z działalnością gospodarczą,
- 0,73 zł za 1 m² gruntów pozostałych,
- 34 zł za 1 m² budynków związanych z działalnością gospodarczą,
- 2 proc. wartości od budowli.
Z podatkiem rozlicza się samodzielnie właściciel, płacąc raty do urzędu skarbowego w określonych terminach.
Podatek katastralny – czym się różni?
Podatek katastralny naliczany jest w oparciu o wartość rynkową nieruchomości, a nie jej powierzchnię. System ten działa m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Im droższa nieruchomość, tym wyższa danina. W Hiszpanii stawki katastralne wahają się od 0,4 do 1,4 proc. wartości nieruchomości w zależności od gminy. Przykładowo mieszkanie warte 329 tys. euro w Marbelli generuje podatek rzędu 2100 euro rocznie, co przy obecnym kursie to blisko 9 tys. zł.
Zwolnienia i ulgi podatkowe w Polsce i za granicą
W Polsce od podatku od nieruchomości są zwolnione m.in. grunty rolne, leśne, budynki rolnicze, obiekty objęte ochroną konserwatorską, działki ekologiczne czy niewielkie budynki w ogrodach działkowych. W Hiszpanii oraz innych krajach podatek katastralny często oferuje ulgi dla osób starszych, niepełnosprawnych czy rodzin wielodzietnych. Możliwe są także bonifikaty przy wcześniejszej wpłacie podatku.
Jak mogłoby wyglądać wprowadzenie podatku katastralnego w Polsce?
Gdyby w Polsce przyjęto stawkę na wzór hiszpański (max. 1,4 proc.), właściciel mieszkania w Warszawie wartego 1 mln zł zapłaciłby aż 14 tys. zł rocznie podatku, podczas gdy dziś płaci kilkaset złotych rocznie. To znaczna podwyżka, która budzi kontrowersje.
Perspektywy i stanowisko władz
Międzynarodowe instytucje, takie jak OECD i MFW, wskazują na niewydolność polskiego systemu – nieefektywnego, bo opartego na powierzchni, a nie na wartości nieruchomości. Mimo to Ministerstwo Finansów deklaruje, że nie prowadzi prac nad wprowadzeniem podatku katastralnego. Podobne stanowisko publicznie wyraził prezydent Karol Nawrocki, który podkreślił, że nie poprze obciążeń mieszkań i domów rodzinnych, choć rozważa możliwość dodatkowych podatków dla właścicieli wielu nieruchomości na wynajem.
„Nie dla podatku katastralnego przede wszystkim dla tych, którzy mają swoje rodzinne domy” — Karol Nawrocki, prezydent
Źródło: forsal.pl