W Kętach na ulicy Kościelnej wywróciła się nietrzeźwa rowerzystka. Kobieta miała ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Do zdarzenia doszło w niedzielę 20 września o godzinie 16.
Rowerem jechała 41-letnia mieszkanka gminy Kęty. Poruszała się chodnikiem i chciała wjechać na jezdnię. W tym momencie straciła panowanie nad rowerem i się przewróciła. Upadek skończył się stłuczeniami.
Na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Kobieta przez cały czas była przytomna. Ratownicy medyczni zabrali ją do szpitala na leczenie. Badanie trzeźwości wykazało u niej 3,3 promila alkoholu.
Kto pomógł rannej kobiecie?
Pomoc nadeszła od zwykłego świadka. To on powiadomił służby, a zanim przyjechały, zajął się ranną rowerzystką. Policjanci publicznie mu podziękowali za prawidłową reakcję. Taka postawa może realnie pomóc osobie, która ucierpiała w wypadku.
Ile kosztuje jazda rowerem po alkoholu?
Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości policjant nakłada mandat w wysokości 2500 złotych. Sprawa może też trafić do sądu. Wtedy sąd może orzec grzywnę od 2500 zł do 5000 złotych. To wysokie kwoty jak na przejażdżkę rowerem.
Policjanci przypominają prostą zasadę. Rower to też pojazd, a przepisy o trzeźwości obowiązują tak samo jak za kierownicą auta. Nietrzeźwy rowerzysta jest zagrożeniem dla siebie i dla innych na drodze.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Jeśli wsiadasz na rower po alkoholu, ryzykujesz co najmniej 2500 zł mandatu. W razie skierowania sprawy do sądu grzywna sięga nawet 5000 zł. To dotyczy każdego, kto jedzie rowerem po drodze publicznej w Kętach i całej Małopolsce.
Warto też pamiętać o roli świadka. Jeśli widzisz przewróconego rowerzystę lub inne zdarzenie na drodze, zadzwoń na numer alarmowy 112 i w miarę możliwości udziel pomocy. Szybka reakcja bywa kluczowa. W tym przypadku właśnie dzięki świadkowi ranna kobieta szybko trafiła pod opiekę ratowników.
Najbezpieczniejszy wniosek jest jeden. Po alkoholu zostaw rower w domu i wróć pieszo lub inaczej. Zdrowie i portfel na tym zyskają.
Źródło: KWP Kraków (małopolska)
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki