W Sosnowcu policjanci zatrzymali 20-letniego mężczyznę, który w internecie oferował na sprzedaż telefony komórkowe i laptopy, choć w rzeczywistości ich nie posiadał. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na trzy miesiące.
Sprawę prowadzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu. Śledczy ustalili, że do oszustw dochodziło od czerwca do listopada 2024 roku.
Jak działał oszust?
Schemat był prosty. Mężczyzna zamieszczał w sieci ogłoszenia sprzedaży telefonów i laptopów. Zainteresowani kupujący kontaktowali się z nim i wpłacali zaliczkę. Po otrzymaniu pieniędzy sprzedający nie przekazywał towaru. Jak się okazało, w ogóle nie miał oferowanych przedmiotów.
Policjanci przeanalizowali zebrany materiał dowodowy i ustalili tożsamość sprawcy. Po zatrzymaniu 20-latek usłyszał w sosnowieckiej prokuraturze łącznie 17 zarzutów dotyczących oszustw. Z tego procederu uczynił sobie stałe źródło dochodu.
Czy to koniec sprawy?
Nie. Śledztwo ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalili, że mężczyzna odpowiada także za inne oszustwa. Jego ofiarami padli kupujący z różnych części kraju. To znaczy, że liczba zarzutów może jeszcze wzrosnąć.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Jeśli kupujesz przez internet, zachowaj ostrożność. Policja radzi kilka prostych rzeczy. Sprawdzaj wiarygodność sprzedającego - poszukaj opinii i zwróć uwagę na historię konta. Uważaj na wyjątkowo atrakcyjne ceny, bo znacznie niższa cena niż w innych ofertach może być sygnałem ostrzegawczym. Nie przekazuj pieniędzy z góry - wybieraj płatność przy odbiorze. Nie klikaj w podejrzane linki do płatności przesyłane w wiadomościach czy komunikatorach. Zachowuj korespondencję ze sprzedającym i potwierdzenia płatności - mogą się przydać, gdyby trzeba było zgłosić oszustwo. Jeśli padłeś ofiarą, zgłoś to na policję.
Zrodlo: Policja Sosnowiec
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki