Tragedia podczas przygotowań do Air Show
W czwartek wieczorem, podczas ćwiczeń przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show w Radomiu, doszło do katastrofy samolotu F-16. Maszyna uderzyła w ziemię, po czym zapaliła się. Niestety pilot nie przeżył tego wypadku. Informację potwierdził Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych, w rozmowie z TVN24.
Reakcje władz i służb
Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz udał się na miejsce zdarzenia. Rzecznik rządu Adam Szłapka na platformie X napisał:
"Tragedia w Radomiu, w trakcie przygotowań do AirShow rozbił się samolot F-16. Niestety pilot zginął."
Tomasz Siemoniak podkreślił, że jest to pierwsza katastrofa samolotu F-16 w Polsce i zapowiedział powołanie komisji, która wyjaśni przyczyny wypadku.
Szczegóły katastrofy
- Samolot rozbił się około godziny 19:25 na lotnisku Warszawa-Radom podczas prób do zaplanowanego na 30 i 31 sierpnia Air Show 2025.
- Maszyna uderzyła w pas startowy, który został uszkodzony.
- Na miejscu działały służby ratownicze, straż pożarna otrzymała zgłoszenie o katastrofie o 19:27.
- Powoduje to niepewność co do dalszego funkcjonowania lotniska Warszawa-Radom oraz ewentualnych utrudnień w ruchu lotniczym.
Air Show Radom 2025
Air Show w Radomiu to jedna z największych imprez lotniczych w Polsce i Europie, planowana na koniec sierpnia, gdzie miało zaprezentować się ponad 150 samolotów z około 20 państw. Organizatorzy spodziewali się kilkunastu tysięcy widzów na pokazach.
Źródło: Bankier.pl