Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Isands Wichoś Jelenia Góra bez obcokrajowców – celują w play-off ekstraklasy koszykarek

Beniaminek ekstraklasy koszykarek Isands Wichoś Jelenia Góra stawia na polskie zawodniczki i chce rywalizować o miejsce w play-off, choć liga jest zamknięta i nikt nie spada.

Isands Wichoś Jelenia Góra bez obcokrajowców – celują w play-off ekstraklasy koszykarek

Nowy beniaminek z jasno wytyczonym celem

Isands Wichoś Jelenia Góra, beniaminek ekstraklasy koszykarek, zaprezentował ambitne plany na sezon bez zagranicznych zawodniczek w składzie. Prezes klubu, Eugeniusz Sroka, w rozmowie z PAP podkreślił, że choć liga jest zamknięta i żaden zespół nie spada, to dla klubu z Dolnego Śląska nie jest powód, by godzić się na miejsce na końcu tabeli.

Spełnienie wymagań i warunki lokalowe

Po awansie najważniejsze było sprostanie wymaganiom organizacyjnym ekstraklasy. Kluczowe było uzyskanie zgody władz szkoły podstawowej na rozgrywanie meczów w hali, która mieści około 300 kibiców. Klub zrezygnował z kosztownych trybun teleskopowych, lecz udało się zainstalować nowoczesną tablicę wyników, która wyświetla nie tylko rezultat, ale także nazwiska zawodniczek – podobną jak we wrocławskiej Ślęzie. Obiekt zostanie wyposażony w LED-owe bandy reklamowe i specjalne zaciemnienie sali, by chronić zawodniczki przed rażącym słońcem.

Budżet i skład drużyny

Klub dysponuje ograniczonym budżetem, co wymusiło ostrożne budowanie zespołu. Oparcie drużyny na młodych, polskich koszykarkach zmotywowanych do rywalizacji z czołowymi zawodniczkami kraju jest świadomą strategią klubu.

W składzie nie ma wielkich nazwisk, ale kibicom powinny być znane takie zawodniczki jak Joanna Byczkowska, Karolina Dżochowska, Martyna Kurkowiak czy Agata Stępień – ta ostatnia zdobyła w poprzednim sezonie pierwszej ligi aż 415 punktów.

Motywacja i cele na sezon

"Dziewczyny są mocno zmotywowane i wiedzą, że wszystko w ich rękach. Dostają szansę pokazania, że nie są słabsze od koszykarek zagranicznych. Dostają też szansę zrobienie kolejnego kroku w swojej karierze. Zachowujemy spokój, bo wszystko i tak zawsze weryfikuje boisko" — Eugeniusz Sroka, prezes Isands Wichoś Jelenia Góra

Chociaż trener Rafał Sroka będzie miał do dyspozycji tylko polskie koszykarki, klub nie rezygnuje z marzeń o play-off. Komfort daje brak ryzyka spadku, jednak gospodarze są zdecydowani na walkę o najlepsze lokaty.

„Mamy swoje marzenia i jednym z nich jest włączenie się do walki o play off. Czy się uda, zobaczymy. Wiem, że czas będzie działać na naszą korzyść i będziemy coraz silniejsi” — dodał prezes klubu.

Źródło: radiowroclaw.pl