Obowiązkowy powrót do pracy stacjonarnej
Allegro planuje znaczące ograniczenie pracy zdalnej – pracownicy zatrudnieni na etatach i w oparciu o umowy zlecenia mają obowiązkowo stawiać się w biurze przez cztery dni w tygodniu. Dla wielu osób, które przez lata pracowały z domu, jest to duże zaskoczenie i poważne utrudnienie. Praca zdalna dawała im elastyczność i oszczędność czasu na dojazdy, ułatwiając łączenie życia osobistego z zawodowym.
Reakcje pracowników i opinie
Sygnały od pracowników dotarły także do portalu GoWork, gdzie profil Allegro został zalany falą negatywnych opinii. W komentarzach pojawiają się oskarżenia o brak uzasadnienia zmian oraz krytyka kierownictwa. Wielu skarży się na ostre słowa prezesa, który miał nazwać pracowników zdalnych „egoistami”.
„Obowiązkowy powrót do biura bez sensownego uzasadnienia. Nazwanie nas egoistami za to, że wolimy pracować z domu.”
„Firma IT, która nakazuje pracę z biura iks de!”
Zamknięcie biur i możliwe zwolnienia
W planach jest również zamknięcie dwóch biur – we Wrocławiu i Gdańsku. Z dostępnych informacji wynika, że relokacja pracowników może być wspierana kwotą do 40 tys. zł, jednak wiele osób obawia się zwolnień. Allegro najwyraźniej chce uniknąć masowych redukcji poprzez zachęty do przeprowadzki do miast z działającymi biurami, jednak skuteczność takiego podejścia jest dyskusyjna.
Różne warunki zatrudnienia
Istotnym elementem zmian jest fakt, że przymus pracy z biura nie dotyczy osób zatrudnionych w formie B2B. Taka praktyka może skłaniać pracowników etatowych do zmiany formy zatrudnienia albo nawet do rozważenia odejścia z firmy. Jednocześnie pojawiają się pytania o legalność i etykę takich działań, zwłaszcza z uwagi na możliwość ingerencji Inspekcji Pracy.
Kontrowersje i wątpliwości
Zmiany motywowano rzekomym spadkiem produktywności, jednak brak twardych danych podważających sens pracy zdalnej budzi sprzeciw. Dla wielu pracowników szczególnie dotkliwe jest ograniczenie elastyczności, co wpłynie negatywnie na osoby łączące obowiązki zawodowe z rodzicielstwem czy innymi wyzwaniami.
Na razie Allegro nie skomentowało publicznie tych doniesień – redakcja oczekuje na stanowisko spółki.
Źródło: Bankier.pl