Katastrofa na ulicy Hileras
We wtorek wczesnym popołudniem w centrum Madrytu, przy ulicy Hileras (pomiędzy głównymi placami miasta: Puerta del Sol i Plaza de Opera), zawaliło się kilka pięter remontowanego budynku. Był to obiekt przebudowywany na hotel przez dewelopera Rehbilita.
Ofiary i poszukiwania
Jak podał burmistrz Jose Luis Martinez Almeida, co najmniej dwie osoby z czterech poszukiwanych pracowników nie żyją. Dwóch kolejnych wciąż się poszukuje. Policja i ratownicy prowadzą akcję z użyciem dronów i psów tropiących. Zdaniem jednego z robotników, w budynku mogło znajdować się nawet 40 osób.
Górne piętra zawaliły się i runęły w dół, mamy do czynienia z bardzo dużą ilością gruzu, którego usunięcie zajmie prawdopodobnie kilka dni — Inma Sanz, zastępczyni burmistrza Madrytu, Cadena SER
Stan na miejscu
Na miejscu jest duża liczba służb ratowniczych, policji oraz przedstawicieli władz, m.in. szefowa Wspólnoty Madrytu Isabel Diaz Ayuso. Ulica została zablokowana dla ruchu. Trwają prace nad stabilizacją konstrukcji.
- Dwie osoby zginęły, dwie są poszukiwane
- 10 rannych według delegata rządu centralnego; według prasy przynajmniej trzech rannych, w tym jedna osoba przewieziona do szpitala ze złamaną nogą
- Budynek miał dwie negatywne oceny techniczne podczas przeglądów w 2012 i 2022 roku
- Trwa akcja ratunkowa z użyciem dronów i psów tropiących
Kontekst i bezpieczeństwo
Budynek był opuszczony i podlegał pracom remontowym. Prace miały potrwać dwa lata – relacjonowała jedna z mieszkanek okolicy. Zawalenie śledzą media w całej Europie.
Źródło: bankier.pl