Trump zmienia strategię - od "kija" do "marchewki"
Administracja Donalda Trumpa zrezygnowała z dotychczasowego forsowania sankcji jako głównego narzędzia nacisku na Rosję. Zamiast tego prezydent USA skłania się ku oferowaniu Rosji lukratywnych inwestycji energetycznych w zamian za ustępstwa w negocjacjach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie.
Trzy kluczowe propozycje dla Kremla
- Dołączenie amerykańskiego koncernu ExxonMobil do rosyjskiego projektu naftowo-gazowego Sachalin-1 na Dalekim Wschodzie.
- Sprzedaż Rosji specjalistycznych maszyn i statków do projektów LNG, w tym Arctic LNG 2, obecnie objętych sankcjami zachodnimi.
- Kupno przez Amerykanów rosyjskich lodołamaczy atomowych.
Propozycje te były omawiane podczas wizyty specjalnego wysłannika Trumpa, Steve'a Witkoffa, w Moskwie na początku sierpnia, a także podczas szczytu Trump-Putin na Alasce 15 sierpnia.
Putin otwiera drzwi pod warunkiem zniesienia sankcji
W trakcie spotkania na Alasce Władimir Putin podpisał dekret umożliwiający powrót inwestorów zagranicznych, w tym ExxonMobil, do projektu Sachalin-1. Warunki są jednak jasno określone – inwestorzy powinni podjąć działania na rzecz zniesienia zachodnich sankcji. ExxonMobil wycofał się z Rosji w 2022 roku, tracąc 4,6 mld dolarów i utracając udział w projekcie, który następnie znacjonalizował Kreml.
Biały Dom zachowuje ostrożność
Administracja Trumpa potwierdza, że trwają rozmowy z przedstawicielami Rosji i Ukrainy, ukierunkowane na zakończenie wojny, jednak oficjalne stanowisko jest powściągliwe.
"Donald Trump i jego zespół nadal prowadzą rozmowy z rosyjskimi i ukraińskimi przedstawicielami, aby doprowadzić do spotkania bilateralnego, zatrzymać zabijanie i zakończyć wojnę." — rzecznik Białego Domu
Niejawność negocjacji i przecieki
Negocjacje prowadzone są w ścisłej tajemnicy, nawet przed najbliższymi sojusznikami USA, takimi jak państwa „Piątki Oczu”. Mimo to, w ostatnich dniach agencja Reuters uzyskała przecieki opisujące oferowane Rosji koncesje gospodarcze, co wywołuje kontrowersje i niepokój wśród obserwatorów.