Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Tragiczny wypadek na S12 pod Lublinem. Zginęli ojciec i syn

Nocą z 30 na 31 sierpnia na drodze ekspresowej nr 12 pod Lublinem doszło do śmiertelnego potrącenia ojca i syna przez ciężarówkę. Mężczyźni zatrzymali się na pasie awaryjnym, by zmienić koło w busie.

Tragiczny wypadek na S12 pod Lublinem. Zginęli ojciec i syn

Śmiertelne potrącenie na drodze ekspresowej S12

W nocy z soboty na niedzielę (30/31 sierpnia), na drodze ekspresowej nr 12 w pobliżu węzłów Jastków i Lublin Sławinek doszło do tragicznego w skutkach wypadku. 49-letni ojciec i jego 28-letni syn, mieszkańcy gminy Trzydnik Duży, jechali busem, który uległ awarii koła. Zatrzymali się na pasie awaryjnym, by wymienić uszkodzoną część.

Zginęli pomimo kamizelek odblaskowych

Podczas wymiany koła, obaj mężczyźni znajdowali się na pasie awaryjnym, gdy zostali potrąceni przez nadjeżdżającą ciężarówkę, której kierowcą był obywatel Ukrainy. Sam kierowca ciężarówki twierdził, że nie widział mężczyzn, choć mieli na sobie kamizelki odblaskowe. Obrażenia okazały się śmiertelne dla obu poszkodowanych.

Prace na miejscu i blokada drogi

Na miejscu przez wiele godzin działali policjanci pod nadzorem prokuratora. Droga ekspresowa w kierunku Radomia była całkowicie zablokowana, a ruch odbywał się wyznaczonymi objazdami. Policja przywróciła przejazd dopiero nad ranem.

Kierowca ciężarówki był trzeźwy

Sprawca wypadku został zatrzymany i przebadany na obecność alkoholu – był trzeźwy.

„Kierowca twierdził, że nie widział mężczyzn, mimo iż mieli założone kamizelki odblaskowe. Doszło do potrącenia” — podał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

komunikat RCB

Źródło: Dziennik Wschodni