Policjanci ze Świętochłowic apelują do mieszkańców, zwłaszcza seniorów, by nie wpuszczali obcych osób do swoich mieszkań. W ostatnim czasie do komendy trafiają zgłoszenia o kradzieżach, do których dochodzi po wpuszczeniu nieznajomych do domu.
Schemat jest prosty. Ktoś puka do drzwi i prosi o szklankę wody. Innym razem zbiera pieniądze na chore dziecko, chce coś sprzedać albo kupić, twierdzi, że musi sprawdzić instalację lub wyposażenie mieszkania. Pretekstów są dziesiątki. Cel zwykle jeden - dostać się do środka i wykorzystać chwilę nieuwagi domownika.
Kiedy nieznajomy jest już w mieszkaniu, zaczyna rozmowę albo prosi o wykonanie jakiejś czynności. W tym czasie druga osoba przeszukuje pokoje i zabiera to, co leży pod ręką - portfel, gotówkę, dokumenty. Policjanci podkreślają, że sprawca nie musi przetrząsać całego domu. Czasem wystarczy, że podczas rozmowy zauważy, gdzie trzymamy oszczędności.
Jak nie dać się oszukać?
Nie masz obowiązku wpuszczać obcych do mieszkania. Jeśli ktoś podaje się za pracownika instytucji, przedstawiciela firmy czy wolontariusza zbierającego pieniądze, możesz poprosić o dokument i sprawdzić tożsamość.
Gdy nie spodziewasz się wizyty, zachowaj szczególną ostrożność. Nie otwieraj drzwi na oścież tylko dlatego, że ktoś opowiada wiarygodnie brzmiącą historię. Jeśli obca osoba prosi o wodę albo jedzenie, możesz pomóc bez wpuszczania jej do środka. Wodę podaj przez drzwi. Gdy ktoś naprawdę potrzebuje pomocy, sam zadzwoń pod numer alarmowy albo poproś sąsiada.
Gdzie trzymać pieniądze i dokumenty?
Policja radzi, żeby nie przechowywać większej gotówki w łatwo dostępnym miejscu. Portfel, karty płatnicze, dokumenty i biżuteria nie powinny leżeć tam, gdzie obca osoba szybko po nie sięgnie. Chwila nieuwagi wystarczy, by stracić oszczędności całego życia.
Co zrobić, gdy ktoś budzi podejrzenia?
Jeśli zachowanie nieznajomego wydaje ci się podejrzane, nie wpuszczaj go do mieszkania. Zapamiętaj jak najwięcej szczegółów - wygląd, ubiór, sposób zachowania. Gdy mimo twojego sprzeciwu ktoś próbuje wejść do środka, dzwoń na numer alarmowy 112.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Nie wpuszczaj do domu osób, których nie znasz i których wizyty się nie spodziewasz. Pomoc możesz udzielić przez drzwi. Nie trzymaj gotówki i dokumentów na widoku. Ostrzeż starszych rodziców i sąsiadów - to oni są najczęstszym celem. Jeśli ktoś zachowuje się podejrzanie albo doszło do kradzieży, dzwoń na 112 i zapamiętaj rysopis sprawcy. Warto też od razu poinformować sąsiadów, by uważali.
Źródło: Policja Świętochłowice
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0, Karol Szadkowski (AMZ Kutno)