Trwające śledztwo prokuratorskie
15 września 2024 roku zapora ziemna suchego zbiornika przeciwpowodziowego w Stroniu Śląskim uległa katastrofie wskutek rozmycia konstrukcji pod wpływem fali powodziowej czterokrotnie przekraczającej planowane parametry przepływu (320 m3/s zamiast 70-80 m3/s). W efekcie zalało Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój i okoliczne miejscowości.
Świdnicka prokuratura od tamtego czasu prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy budowlanej. Do tej pory osobom fizycznym nie postawiono zarzutów, natomiast zgromadzono dokumentację oraz przesłuchano świadków, w tym pracowników samorządów i sztabów kryzysowych.
"Prowadzone są dalsze czynności dowodowe. Gromadzona jest dokumentacja, a także przesłuchiwani są świadkowie, zwłaszcza pracownicy administracji samorządowej, służb oraz członkowie sztabów powodziowych" — Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy
Opinia ekspertów z Politechniki Wrocławskiej
Dla wyjaśnienia przyczyn katastrofy powołano zespół biegłych z Katedry Geotechniki, Hydrotechniki, Budownictwa Podziemnego i Wodnego Politechniki Wrocławskiej. Ich zadaniem jest analiza rozmycia zapory i wydanie opinii. Jej publikacja planowana jest na I kwartał 2026 roku.
Zabezpieczona, ale nieodbudowana zapora
Po katastrofie zapora została zabezpieczona przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, włączając wykonanie grodzy budowlanej oraz oznakowanie miejsca zagrożenia. Obecnie zbiornik działa na 30-40% swojej funkcjonalności sprzed powodzi, co zapewnia mieszkańcom aktualne bezpieczeństwo.
"Wszystkie konieczne czynności zostały przeprowadzone. Zabezpieczono dokumentację, dokonano oględzin, pobrano próbki materiałów z wałów oraz wykonano odwierty. PGW Wody Polskie może bez przeszkód kontynuować remont i odbudowę obiektu" — Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy
Plany odbudowy i deklaracje ministra
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński, który odwiedził Dolny Śląsk 18 września 2025 roku, zapowiedział konieczność całkowitej odbudowy zapory. Według jego słów cały proces inwestycyjny potrwa od 4 do 5 lat, a celem jest przywrócenie pełnej funkcjonalności zbiornika.
"Dziś zbiornik może realizować około 30-40 proc. funkcjonalności sprzed powodzi. Chcemy, aby został całkowicie przebudowany. Zakładamy, że proces inwestycyjny w tym zakresie potrwa 4-5 lat" — Marcin Kierwiński, minister MSWiA
Podsumowanie
- Katastrofa zapory w Stroniu Śląskim miała miejsce 15 września 2024 r.
- Świdnicka prokuratura prowadzi śledztwo, bez postawienia zarzutów do tej pory
- Eksperci Politechniki Wrocławskiej przygotują opinię do końca I kwartału 2026 roku
- Zapora została zabezpieczona, pozwalając na częściową funkcjonalność zbiornika
- Minister zapowiada pięcioletni plan kompletnej odbudowy obiektu
Źródło: gazetawroclawska.pl