Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Amstaff pogryzł 7-letnią dziewczynkę w Wałbrzychu. Sprawę bada policja

W Wałbrzychu pies w typie amstaffa zaatakował 7-letnią dziewczynkę podczas spaceru wolontariusza ze schroniska. Rodzina i schronisko apelują o ostrożność, a policja prowadzi postępowanie.

Amstaff pogryzł 7-letnią dziewczynkę w Wałbrzychu. Sprawę bada policja

Atak amstaffa na 7-latkę w Wałbrzychu

10 września 2025 roku w okolicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt przy ulicy Łokietka w Wałbrzychu doszło do poważnego incydentu. Pies w typie amstaffa, będący pod opieką wolontariusza ze schroniska, zerwał się ze smyczy i zaatakował 7-letnią dziewczynkę, która bawiła się na pobliskiej łące. Dziecko zostało dotkliwie pogryzione w obrębie klatki piersiowej i ramienia, a sprawę natychmiast zgłoszono policji.

Schronisko przeprasza i wdraża nowe procedury

Kierownik schroniska Michał Niewiadomski wyraził głębokie ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji:

Mnie osobiście i całej załodze jest bardzo przykro, że doszło do tego nieszczęśliwego wypadku. Pies był na smyczy, zerwał się kiedy wolontariusz się potknął. Wdrożyliśmy w schronisku procedury, które mają zapobiec takim sytuacjom w przyszłości. Od początku proponowaliśmy rodzinie zadośćuczynienie chociażby za lekarstwa i koszty leczenia i za krzywdę dziecka i nadal je proponujemy. Przepraszamy za zaistniałą sytuację, jest nam ogromnie przykro.

Dodatkowo w schronisku przypomniano wolontariuszom zasady bezpieczeństwa podczas spacerów z psami. Psy o większym ryzyku agresji są wyprowadzane w kagańcu, a każdy opiekun przed wyjściem jest pouczany o zachowaniu ostrożności i unikania kontaktu z osobami postronnymi.

Historia psa i kontekst ataku

Pies, który zaatakował dziewczynkę, przebywał w schronisku od pięciu lat po interwencji policji – wcześniej był agresywny wobec swojego właściciela, który go maltretował. Behawiorysta schroniska pracował z nim, ustalając, że podczas spacerów powinien nosić kaganiec ze względu na wybuchy agresji wobec obcych osób. Pies był też adoptowany, ale po około pół roku od adopcji ponownie zaatakował swojego opiekuna.

W dniu wypadku wolontariusz miał psa na smyczy, lecz bez kagańca i stracił nad nim kontrolę, po czym doszło do ataku na dziecko.

Postępowanie policji i dalsze kroki

Policja prowadzi śledztwo, a decyzje o ewentualnych zarzutach zależą od opinii biegłego, który oceni wielkość uszczerbku na zdrowiu dziewczynki. Jak tłumaczy Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu:

Ewentualne zarzuty w tej sprawie będą zależne od opinii biegłego, który oceni uszczerbek na zdrowiu dziewczynki. Policjanci badają okoliczności wypadku, do którego doszło podczas spaceru z psem.

Rodzina mieszka obok schroniska i znała psa oraz wolontariuszy, którzy często wychodzą na spacery z podopiecznymi schroniska, wspierając ich socjalizację. Jednakże według rodziców to nie jest pierwszy atak ze strony tego psa na osoby postronne.

Apel o ostrożność w kontaktach z psami

W związku z tym zdarzeniem policja apeluje do właścicieli zwierząt o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza gdy mają do czynienia z psami o niepewnej historii lub agresywnych zachowaniach. Zaleca się korzystanie z kagańców oraz ścisłe przestrzeganie zasad podczas spacerów, aby zapobiec podobnym wypadkom.

Znaczenie spacerów dla psów ze schronisk

Spacerowanie z psami to jedna z nielicznych okazji dla zwierząt ze schronisk, by opuścić klatkę, poznać świat i doświadczyć choć chwilowej normalności oraz radości. Dlatego placówki dbają o to, by prowadzić psy w jak największym komforcie i bezpieczeństwie, jednakże trzeba mieć na uwadze zagrożenia wynikające z przeszłości i charakteru danego psa.

Źródło: gazetawroclawska.pl