Bilion dolarów PKB? To złudzenie kursowe
Premier Donald Tusk z entuzjazmem podkreślił, że polski PKB nominalnie osiągnął równowartość biliona dolarów, co pozwoliło awansować na 20. miejsce na świecie pod względem zagregowanego PKB. Jednak prof. Grzegorz Kołodko zwraca uwagę, że ten sukces jest mocno zawyżony przez spadek kursu dolara o ponad 12% w ciągu ostatnich miesięcy, co wynika z polityki byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. W przeliczeniu na parytet siły nabywczej polski PKB plasuje się dopiero na 37. miejscu, a PKB per capita wskazuje na ciągle umiarkowany poziom rozwoju.
Budżet na 2026 rok – dlaczego jest ryzykowny?
Prof. Kołodko ostro krytykuje rządowy projekt budżetu, który zakłada dalsze zadłużanie się państwa. Wskazuje, że wzrost gospodarczy w Polsce jest w dużej mierze „finansowany przyrostem długu publicznego” i jest wzrostem jałowym. Ekonomista zauważa, że część wydatków służy bardziej satysfakcji polityków niż realnym potrzebom społecznym.
Rozwijamy się na kredyt. Ten wzrost gospodarczy jest w dużej mierze finansowany przyrostem długu publicznego, a ponadto jest wzrostem jałowym. Część z niego służy tylko satysfakcji polityków, a nie zaspokajaniu potrzeb konsumpcyjnych społeczeństwa. — Grzegorz Kołodko, ekonomista
Wyjątkowo wysokie wydatki na obronność
Ekspert podkreśla, że polskie wydatki na wojsko sięgają już blisko 5 proc. PKB, co daje jeden z najwyższych wskaźników na świecie. Według niego jest to efekt militarnej euforii, która nie znajduje uzasadnienia w realnym zagrożeniu wojennym, a społeczne szantażowanie iluzorycznym zagrożeniem sprzyja dalszemu wzrostowi tych kosztów.
Kołodko proponuje, by zamiast zwiększać dług czy podnosić podatki, część kosztów zbrojeń finansować z rezerw Narodowego Banku Polskiego, który dysponuje niemal bilansem w wysokości biliona złotych. Taki krok wymagałby jednak zgody NBP i prezydenta.
Brak efektywnej polityki gospodarczej
Zdaniem Kołodki, pomimo wysiłków przedsiębiorców i samorządów, rząd nie potrafi skutecznie zarządzać gospodarką. Wskazuje na niski poziom wydatków na badania i rozwój, wysoki deficyt budżetowy oraz niską konkurencyjność kraju w porównaniu z gospodarkami rozwiniętymi. Ostrzega, że bez zmian ryzyko zadłużenia i niestabilności rośnie.
Perspektywy zmian po wyborach
Kołodko przewiduje, że ewentualne zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego w wyborach może oznaczać bardziej odważne i być może niepopularne posunięcia strukturalne w polityce gospodarczej, niezbędne do poprawy sytuacji finansów publicznych i konkurencyjności Polski.