Weto Prezydenta i jego uzasadnienie
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę zmieniającą zasady prowadzenia dokumentacji dotyczącej stosowania środków ochrony roślin, co wywołało spore poruszenie wśród rolników. W uzasadnieniu wskazał ryzyko cyfrowego wykluczenia oraz obciążenia administracyjne. Jednak, zdaniem Mikołaja Bauma, prawnika z zespołu doradców Agraves, argumenty te nie mają potwierdzenia w obowiązującym prawie i w faktach.
Brak nowego obciążenia administracyjnego
Obowiązek prowadzenia dokumentacji dotyczącej użycia środków ochrony roślin istnieje w Polsce od wielu lat, dlatego nie można mówić o „kolejnym obciążeniu administracyjnym”. Nowa ustawa miała jedynie uprościć i sprowadzić prowadzenie ewidencji do formy elektronicznej bez zwiększania zakresu wymaganych danych.
System informatyczny – ocena przedwczesna
System informatyczny, który ma służyć rolnikom, jest nadal w fazie tworzenia i nie został jeszcze zaprezentowany przez PIORiN. Jego obecna ocena jako „zbyt skomplikowanego” jest — według Bauma — opinią przedwczesną i niepopartą faktami.
Cyfrowe wykluczenie – czy to realne zagrożenie?
Weto prezydenta bazuje także na obawach o cyfrowe wykluczenie rolników. Tymczasem prawo i praktyka wskazują, że administracja publiczna coraz powszechniej wykorzystuje rozwiązania elektroniczne. Na przykład:
- wnioski o dopłaty bezpośrednie od lat składane są elektronicznie przez platformę e-Wniosek,
- od stycznia 2026 r. zgłoszenia dotyczące zwierząt w IRZPlus będą przyjmowane wyłącznie elektronicznie,
- od lutego 2026 r. system Krajowego Systemu e-Faktur obejmie wszystkich rolników.
Dodatkowo ponad 3,5 tysiąca doradców rolnych ODR oraz prywatne firmy wspierają rolników w procesie cyfryzacji gospodarstw.
Wymogi Rozporządzenia UE i ewidencja elektroniczna
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2023/564 zabrania prowadzenia dokumentacji w formie papierowej po 31 grudnia 2025 roku. Rolnicy muszą mieć dokumentację w formacie elektronicznym najpóźniej 30 dni po zastosowaniu środka ochrony roślin. Możliwe są okresy przejściowe do 2030 roku, zwłaszcza dla mniejszych gospodarstw, lecz dokumentacja musi być dostępna elektronicznie przed 31 stycznia roku następującego po roku stosowania środka.
Oczywistym jest, że centralny system ułatwiający wymianę danych z innymi programami byłby dla rolników ułatwieniem — Mikołaj Baum, Agraves
Skutki braku sankcji za nieelektroniczną ewidencję
W zawetowanej ustawie znalazł się przepis nakładający grzywnę za brak prowadzenia dokumentacji w formie elektronicznej, którego obecnie nie ma podstawy prawnej do egzekwowania. Jednak brak takiej dokumentacji w odpowiednim formacie może skutkować problemami podczas kontroli warunkowości i ubiegania się o dopłaty, co dotyczy ok. 1,2 mln gospodarstw.
Przykłady państw UE – podobieństwa i różnice
Argumenty prezydenta o wyjątkowości Polski pod względem wymogów elektronicznej dokumentacji nie znajdują potwierdzenia w innych krajach UE. Zarówno Francja, jak i Holandia, wprowadziły centralne bazy danych do ewidencji środków ochrony roślin, podobnie jak Polska planowała. W Niemczech zrezygnowano z centralnej bazy, opierając się na prywatnych programach rolniczych, które są już powszechnie używane.
Francuska platforma "PhytAdmin" pozyskuje dane z komercyjnych programów, natomiast holenderski projekt centralnej bazy doświadcza opóźnień w realizacji.
Podsumowanie
Weto Prezydenta RP w sprawie ustawy o środkach ochrony roślin zostawia rolników z obowiązkiem prowadzenia dokumentacji elektronicznej od 1 stycznia 2026 r. przy jednoczesnym braku sankcji za jej nieprowadzenie. Ekspert podkreśla, że uzasadnienie decyzji oparte na obawach o nadmierne obciążenia, cyfrowe wykluczenie czy rzekome różnice między Polską a UE, jest niezgodne z obowiązującym prawem i faktami. Rolnicy mają jednak szerokie wsparcie cyfrowe oraz okresy przejściowe dostosowane do wielkości gospodarstw.
Źródło: farmer.pl