Akcja bicia rekordu w resuscytacji
W całej Polsce, w tym w Wałbrzychu, odbyła się próba pobicia rekordu w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO). W wydarzeniu wzięło udział ponad 300 osób z Wałbrzycha, które po krótkim szkoleniu z zakresu pierwszej pomocy aktywnie uczestniczyły w biciu rekordu.
Kluczowe zasady pierwszej pomocy
Podczas akcji przypomniano, że najważniejszymi krokami są: zabezpieczenie miejsca zdarzenia, sprawdzenie oddechu, wezwanie pomocy oraz wykonanie 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechów. Ratownik medyczny Oskar Wróbel zaznaczył:
Nie każdy musi być najlepszy, nie każdy musi być mistrzem świata, ale tu jest najważniejsze, żeby nie bać się, bo w tym momencie czas tutaj na pewno nie leczy ran, tylko działa na szkodę naszego poszkodowanego. Więc jakiekolwiek czynności, jakie podejmiemy - czy to będą lepszej jakości uciśnięcia klatki piersiowej, czy gorszej jakości - na pewno stanowi to większą przeżywalność u naszego pacjenta niż gdy nie zrobimy nic.
Osoby niepewne swoich umiejętności mogą liczyć na wsparcie dyspozytora medycznego pod numerem 112, który instruuje krok po kroku, co należy zrobić.
Przełamywanie obaw i edukacja
Uczniowie z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego ze Szczawna-Zdroju potwierdzili, że zasad udzielania pomocy są łatwe do zapamiętania:
112, sprawdzić oddech i RKO. To naprawdę nie jest ciężkie, a dyspozytor zawsze powie, co ma robić druga osoba.
Organizatorzy podkreślają, że każdy powinien znać podstawy RKO, gdyż pomoc może być potrzebna w dowolnym miejscu i momencie.
Oczekiwanie na wyniki
Oficjalne podsumowanie akcji i informacja o ewentualnym pobiciu rekordu zostaną przekazane po ogólnopolskiej analizie. Już teraz wiadomo, że wydarzenie zwiększyło świadomość i umiejętności związane z udzielaniem pierwszej pomocy.
Źródło: Radio Wrocław