Ogromne zainteresowanie pilotażem
15 września 2025 r. zakończył się nabór wniosków do programu pilotażowego, który ma na celu skrócenie czasu pracy przy zachowaniu wynagrodzenia. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) poinformowało, że liczba zgłoszeń znacznie przewyższyła wcześniejsze prognozy – zamiast planowanych 500-600, wpłynęło ponad 1,5 tysiąca wniosków.
Kto zgłasza się do programu?
Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreślała, że w Polsce dominują mikro i mali przedsiębiorcy, co ma odzwierciedlenie wśród firm biorących udział w pilotażu. Najwięcej chętnych pochodzi z branży usługowej, co wskazuje na szerokie zainteresowanie sektora MŚP.
Zakres i cele pilotażu
Rząd zamierza testować różne modele zmniejszenia czasu pracy przez cały 2026 rok. Wśród proponowanych rozwiązań są:
- wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy z 35-godzinnym wymiarem czasu,
- skrócenie liczby godzin pracy dziennie (np. do 7 godzin),
- różne modele rozłożenia godzin pracy zachowujące dotychczasowe wynagrodzenie.
Program ma na celu poprawę równowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz zwiększenie satysfakcji i produktywności pracowników.
Wsparcie finansowe dla firm
Na realizację pilotażu rząd przeznaczył 10 mln zł z Funduszu Pracy. Każdy uczestniczący pracodawca może ubiegać się o dofinansowanie do 1 mln zł na realizację projektu skrócenia czasu pracy. Wsparcie jest dostępne nie tylko dla firm prywatnych, ale również jednostek samorządowych, fundacji i stowarzyszeń, które zdecydują się na udział.
"Przez cały 2026 rok będziemy testować różne rozwiązania i tym samym przygotowywać się do ważnej, cywilizacyjnej zmiany" — Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Źródło: money.pl