Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Pożar na Krańcowej w Poznaniu: Kotka Pusia ocalała mimo zadymienia

W pożarze mieszkania przy ulicy Krańcowej w Poznaniu ucierpiało poddasze bloku, ewakuowano 83 osoby. 13-letnia kotka Pusia została odnaleziona i trafiła pod opiekę weterynarza, mimo że jej poszukiwania trwały długo.

Pożar na Krańcowej w Poznaniu: Kotka Pusia ocalała mimo zadymienia

Pożar mieszkania przy ul. Krańcowej

14 sierpnia około godziny 19 na piątym piętrze bloku przy ulicy Krańcowej w Poznaniu wybuchł pożar. Jego prawdopodobną przyczyną było zapalenie się oleju na patelni pozostawionej na kuchence bez nadzoru. Lokator wyszedł na chwilę, a po powrocie zastał płomienie sięgające sufitu, które szybko rozprzestrzeniły się na poddasze i dach budynku.

Akcja strażaków i ewakuacja

Do gaszenia ognia wysłano kilkanaście jednostek straży pożarnej – liczba zastępów wzrosła do 26. Ewakuowano ponad 80 mieszkańców, w tym niektórych ze zwierzętami. Podczas akcji trzech strażaków odniosło obrażenia po zawaleniu się podwieszanego sufitu – dwóch trafiło do szpitala.

Trzy koty w ogniu wydarzeń

W mieszkaniu, gdzie zaczął się pożar, przebywały trzy koty: Tosia, jej syn Maska oraz 13-letnia brytyjska kotka Pusia. Tosia i Maska zostały szybko odnalezione, jednak Pusi nie udało się znaleźć podczas akcji ze względu na niebezpieczne warunki.

Poszukiwania i odnalezienie Pusi

Właścicielka Pusi, Julia, była w tym czasie poza Poznaniem. Poszukiwania kotki trwały od rana następnego dnia i były szeroko nagłaśniane w mediach społecznościowych. Okazało się, że Pusia schowała się za piecykiem w łazience, co było możliwe dzięki jej zdolności do przeciskania się przez małe przestrzenie.

Stan zdrowia kotki

Kotka trafiła pod opiekę weterynarza, gdzie przeszła badania, w tym gazometrię i rentgen. Ma delikatnie poparzone płuca i jest zadymiona, ale lekarz weterynarii ocenił, że miała ogromne szczęście. Jej właścicielka podkreśla, że mimo wieku Pusia jest bardzo charakternym kotem.