Wyjątkowa oferta konta oszczędnościowego w Pekao
Bank Pekao zaskakuje klientów promocją oferującą aż 7% w skali roku na koncie oszczędnościowym. Co istotne, jest to oprocentowanie bez żadnych blokad środków czy skomplikowanych warunków – pieniądze możesz wypłacić w każdej chwili, a naliczone odsetki pozostają na koncie.
Jak działa promocja?
- 7% obowiązuje do kwoty 25 tys. zł
- Nadwyżki oprocentowane są na 6% do 100 tys. zł na koncie standardowym lub nawet do 200 tys. zł w wersji Premium
- Promocja trwa 123 dni od momentu otwarcia konta
- Kapitalizacja odsetek jest miesięczna – odsetki doliczają się do salda i zaczynają z kolei generować zysk
Warunki skorzystania z oferty
Oferta skierowana jest do osób pełnoletnich, które w ostatnich miesiącach nie posiadały w Pekao konta z wysokim saldem lub nowo zakładają rachunek. Aby skorzystać z promocji, wystarczy otworzyć konto osobiste z kartą debetową i założyć konto oszczędnościowe – standardowe lub Premium. Całość można załatwić szybko online przez aplikację lub serwis internetowy, bez konieczności wizyty w placówce.
Potencjalne zyski i czas trwania promocji
Dzięki takiemu oprocentowaniu realne zyski są zauważalne już w ciągu kilku miesięcy. Na przykład posiadając 200 tys. zł na koncie Premium można w 123 dni zarobić ponad 3300 zł. Odsetki są dopisywane co miesiąc i automatycznie zaczynają pracować na dalszy zysk.
Dlaczego warto działać teraz?
Wrzesień to czas, gdy stopy procentowe zaczynają spadać, a oferty z wysokim oprocentowaniem stają się coraz rzadsze. Ta promocja to okazja do skorzystania z atrakcyjnych stawek zanim znikną z rynku. Masz czas tylko do 6 października, aby skorzystać z 7% w Pekao, a nie wiadomo, kiedy podobna oferta się pojawi.
Jesień jest też dobrą porą na finansowe porządki i zabezpieczenie swoich oszczędności przed rosnącymi wydatkami związanymi z okresem świątecznym.
„Coraz trudniej znaleźć na rynku oferty z naprawdę wysokim oprocentowaniem, dlatego ta promocja jest wyjątkową okazją, by dodatkowo podreperować swój budżet na koniec i początek roku.” — Bankier.pl
Źródło: Bankier.pl