Rewolucyjna zmiana w liczeniu stażu pracy
Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce wejdzie w życie reforma dotycząca liczenia stażu pracy. Zmiana ta pozwoli na uwzględnienie w stażu okresów wykonywania umów cywilnoprawnych oraz prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG). To milowy krok, który obejmie nawet 5 mln Polaków, dotychczas pozbawionych wielu pracowniczych uprawnień z powodu pracy na tzw. śmieciówkach lub na własny rachunek.
Problem śmieciówek i samozatrudnienia
Obecnie osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych czy prowadzące JDG mają często zerowy lub bardzo zaniżony staż pracy w rozumieniu prawnym, mimo wielu lat faktycznej pracy. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że 2,33 mln z 2,78 mln działalności gospodarczych to JDG, a według GUS ponad 2,4 mln osób pracuje na umowach cywilnoprawnych, z których około połowa łączy to z inną aktywnością zawodową.
Co zyskają pracownicy?
- Zaliczenie wcześniejszych okresów pracy – także tych z umów cywilnoprawnych i JDG, co zwiększy faktyczny staż pracy.
- Dłuższy urlop wypoczynkowy – przekroczenie 10 lat stażu uprawni do 26 dni urlopu rocznie.
- Lepsze warunki wypowiedzenia oraz prawo do odpraw przy zwolnieniach indywidualnych i grupowych.
- Możliwość udziału w rekrutacjach z wymaganiami doświadczonych pracowników, także do sektora publicznego.
„Reforma to milowy krok w stronę zrównania uprawnień pracowniczych niezależnie od formy zatrudnienia. Osoby na umowach cywilnoprawnych i JDG będą mogły realnie "odzyskać" lata pracy, które wcześniej się nie liczyły.” — Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy z Personnel Service
Nowe obowiązki dla pracodawców
Pracodawcy i działy HR staną przez wyzwaniem audytu dokumentacji, aby uwzględnić nowe okresy zaliczane do stażu pracy. Konieczne będzie:
- weryfikowanie umów cywilnoprawnych i okresów JDG w aktach pracowniczych,
- aktualizacja systemów kadrowo-płacowych,
- szkolenia zespołów do naliczania nowych uprawnień,
- przygotowanie komunikacji wewnętrznej dla pracowników.
Koszty i wyzwania
Wydłużenie stażu pracy może skutkować wzrostem kosztów pracy – wyższymi wynagrodzeniami oraz dodatkowymi dniami urlopowymi czy odprawami. Firmy muszą również przygotować się na zwiększony nakład pracy administracyjnej związany z obsługą nowych wniosków i przeliczeniami stażu. Jednak, jak wskazuje ekspert, zmiany te można postrzegać jako szansę na uporządkowanie procesów i zwiększenie transparentności w firmach.
„To czas dużych zmian i wyzwań organizacyjnych. Warto spojrzeć na te zmiany jako na szansę, nie tylko dla pracowników, ale i dla firm, by zbudować silniejszą kulturę zatrudnienia.” — Krzysztof Inglot, Personnel Service
Źródło: forsal.pl