Powrót ducha V-1 w nowoczesnej formie
Ukraińska rakieta Flamingo od razu przyciąga uwagę swoim charakterystycznym wyglądem, który przypomina niemiecki pocisk V-1 z czasów II wojny światowej. Zastosowano podobną konstrukcję z nadkadłubowym silnikiem i mobilną wyrzutnią startową z lekką prowadnicą. Jednak pod względem parametrów technicznych Flamingo wyraźnie przewyższa poprzednika – korzysta z nowoczesnego silnika turboodrzutowego, który pozwala rozpędzić rakietę do prędkości bliskiej 950 km/h, podczas gdy V-1 poruszał się z prędkością około 600-650 km/h.
Imponujące parametry techniczne FP-5 i Flamingo
- Startowa masa rakiety FP-5 to około 6 ton, z głowicą bojową o rekordowej ciężarze 1000 kg.
- Zasięg do 3000 km pozwala uderzać na cele daleko za linią frontu.
- Rozpiętość skrzydeł wynosi 6 metrów, a pułap operacyjny sięga 5 km.
- Prędkość marszowa to ok. 850–900 km/h, start wspomagany jest silnikiem rakietowym na paliwo stałe.
- System naprowadzania łączy nawigację inercyjną i satelitarną, z anteną CRPA zwiększającą odporność na zakłócenia elektroniczne.
Cały proces odpalenia rakiety zajmuje od 20 do 40 minut, a mobilność wyrzutni pozwala na szybkie przemieszczanie i trudne do wykrycia starty.
Własny projekt czy licencyjna produkcja?
Istnieją spory dotyczące źródła powstania Flamingo. Choć ukraińskie źródła twierdzą, że opracowano ją na bazie doświadczeń z dronami Tu-143 o ładunku około 150 kg, to podobieństwo do brytyjskiego FP-5 (produkcji Milanion Group) jest na tyle duże, że mówi się o możliwym "rebrandingu" lub licencyjnej produkcji. Milanion Group od lat współpracuje z Ukrainą, dostarczając m.in. bezzałogowe platformy i systemy moździerzowe, co wzmacnia hipotezę ukraińsko-brytyjskiego zaplecza produkcyjnego tej rakiety.
Dlaczego taka rakieta jest potrzebna Ukrainie?
Eksperci podkreślają, że rakiety o zasięgu 3000 km i dużej sile rażenia odpowiadają na potrzeby obecnej wojny na Ukrainie, gdzie ataki często odbywają się na cele położone setki kilometrów za linią frontu. Mimo dużych gabarytów i potencjalnie wysokiego kosztu, prostota konstrukcji i możliwość produkcji seryjnej czynią z Flamingo skuteczne i groźne narzędzie.
Znaczenie rakiety w szerszym kontekście
Nowa rakieta to nie tylko technologia, ale także symbol ukraińskich zdolności przemysłowych oraz znaczący aktor na arenie międzynarodowej, pokazujący zdolność Kijowa do samodzielnego rozwijania zaawansowanego uzbrojenia. Partnerstwo z Wielką Brytanią i Emiratami Arabskimi to także element biznesowy i strategiczny, natomiast dla Rosji każde ujawnienie szczegółów budowy rakiety to ważna informacja wywiadowcza.
"Flamingo to dowód na to, że Ukraina potrafi sama budować zaawansowane systemy uzbrojenia, które odpowiadają na wyzwania współczesnej wojny." — Milanion Group (opinia ekspercka)
Źródło: forsal.pl