24 września w Szczecinie podpisano umowę na budowę obwodnicy Mierzyna. Kontrakt z firmą Budimex S.A. opiewa na 153,4 mln zł brutto. Nowa 4,6-kilometrowa trasa ominie miejscowość od północy i połączy Szczecin z węzłem Szczecin Zachód w Dołujach.
Po co Mierzynowi obwodnica?
Obecna DK10 biegnie przez gęsto zabudowany Mierzyn. Droga nie jest przygotowana na rosnące natężenie ruchu - a ten ma jeszcze wzrosnąć. Kluczowym powodem jest budowa Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Kiedy ta powstanie, DK10 stanie się jednym z głównych połączeń miasta z nową drogą ekspresową S6. Stara trasa przez Mierzyn tego po prostu nie wytrzyma.
- Ta inwestycja pokazuje, jak ważna jest współpraca przy dużych projektach infrastrukturalnych - powiedział Michał Przepiera, zastępca prezydenta Szczecina. - Obwodnica odciąży Mierzyn i stworzy bezpośrednie połączenie z Zachodnią Obwodnicą Szczecina.
Gdzie przebiegnie nowa trasa?
Droga będzie miała dwie jezdnie i 4,6 km długości. Zacznie się w rejonie ulicy Ku Słońcu - przy istniejącym centrum handlowym. Stąd pobiegnie na północ, w kierunku skrzyżowania ulic Topolowej i Łukasińskiego. Następnie skręci na zachód - częściowo przez tereny ogródków działkowych - i dotrze do węzła Szczecin Zachód w Dołujach. Trasa przebiega zarówno przez teren Szczecina, jak i poza jego granicami, dlatego inwestycję wspólnie przygotowały Gmina Miasto Szczecin i GDDKiA. Przy drodze powstaną też ścieżki pieszo-rowerowe i infrastruktura autobusowa.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Mieszkańcy Mierzyna zyskają przede wszystkim spokój - ruch tranzytowy zniknie z lokalnych ulic. Kierowcy dostaną nowe, dwujezdniowe połączenie między Szczecinem a zachodem regionu.
Koszty są podzielone: Gmina Miasto Szczecin zapłaci 82 480 840,56 zł brutto, resztę pokryje GDDKiA. Budowę prowadzi Budimex S.A. w systemie "Buduj". Zakończenie prac planowane jest na II kwartał 2029 roku. Do tego czasu w okolicy mogą pojawiać się utrudnienia budowlane.
Źródło: Szczecin
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki