Odkrycie na budowie hali sportowej w Rokitnicy
Prace budowlane przy nowej hali sportowej tuż przy Szkole Podstawowej w Rokitnicy (gmina Złotoryja) zostały wstrzymane po odkryciu pod ziemią muru średniowiecznej piwnicy. Znalezisko może mieć nawet 700 lat i wiąże się z czasami Piastów śląskich. Odkryte mury są dobrze zachowane, a prace archeologiczne rozpoczęto niezwłocznie po znalezieniu zabytków.
Znaleziska archeologiczne i ich znaczenie
Na głębokości kilkudziesięciu centymetrów natrafiono nie tylko na fragmenty muru średniowiecznej piwnicy, ale też na różnorodną ceramikę z różnych okresów historycznych. Jak wskazuje dr Tomasz Stolarczyk, archeolog prowadzący badania:
„Mamy tutaj do czynienia z koncentracją obiektów o różnej chronologii, bo mamy i pozostałość tej późnośredniowiecznej piwnicy, ale mamy też ceramikę pradziejową, mamy ceramikę wczesnośredniowieczną związaną być może z początkami państwa polskiego tutaj, mamy 1/48 talara z XVIII wieku.”
Odkrycia te są uważane za znaczące w skali Dolnego Śląska, ponieważ pozwolą zbadać m.in. wiejskie budownictwo z początku XV wieku oraz historię osadnictwa tego historycznego terenu.
Prace archeologiczne a realizacja inwestycji
Archeolodzy przewidują, że badania potrwają jeszcze kilka tygodni, co rodzi obawy lokalnych władz. Jan Tymczyszyn, wójt gminy Złotoryja, jasno wskazał ryzyko związane z opóźnieniami:
„Nie za bardzo mnie to cieszy, ponieważ to wstrzymuje prace i środki, które muszą być wydane do końca roku. To mi zaburza rytm pracy i spędza sen z powiek. Jest takie ryzyko, ale wszystko robimy, żeby ta inwestycja została skończona w terminie.”
Gmina musi zakończyć budowę hali sportowej do końca 2025 roku, bo inaczej przepadną dotacje ministerialne.
Historyczne znaczenie Rokitnicy
Rokitnica to obszar o średniowiecznej metryce, objęty ochroną konserwatorską z uwagi na ciągłość układu zabudowy, który powstał w XIII wieku. W pobliżu znajduje się m.in. stary kościół i cmentarz, a także zamek, w którym Henryk Brodaty nadał Złotoryi prawa miejskie. Od szkoły, przy której trwa budowa, do ruin zamku jest zaledwie około 700 metrów.
Kazde znalezisko musi zostać szczegółowo zbadane, a ruchome zabytki trafią do muzeum. Dopiero po zakończeniu prac archeolodzy ujawnią więcej szczegółów.
Źródło: Radio Wrocław