Wzrost produkcji energii z węgla w 2025 roku
W pierwszym półroczu 2025 roku Niemcy zwiększyły produkcję energii elektrycznej z węgla kamiennego o 23,3% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Równocześnie wzrosło zużycie gazu ziemnego o 4,7% oraz oleju opałowego o 18%. Przyczyną tych zmian był spadek produkcji prądu z elektrowni wiatrowych, który zawiódł z powodu niekorzystnych warunków pogodowych – mniej wiatru i słońca.
Emisyjność Niemiec a pozycja w UE
Według danych Eurostatu za 2023 rok, Niemcy pozostają największym emitentem dwutlenku węgla w Unii Europejskiej (720,4 mln ton CO₂), wyprzedzając Francję (403,4 mln t), Włochy (399,4 mln t) oraz Polskę (377 mln t). Sytuacja pod tym względem utrzymuje się od lat, co stawia pod znakiem zapytania efektywność niemieckiej polityki klimatycznej mimo intensywnej „zielonej” narracji.
Oficjalna strategia odejścia od węgla
Niemcy kontynuują planowe wygaszanie elektrowni węglowych. Od 2020 roku moc elektrowni na węgiel kamienny spadła z 24 do 16 GW, a na węgiel brunatny z 21 do 15 GW. Rządząca koalicja SPD-CDU-CSU zobowiązuje się do odejścia od węgla do 2038 roku, co jest mniej ambitne niż wcześniejszy cel 2030. Tempo realizacji uzależnione jest od budowy nowych elektrowni gazowych, które mają stabilizować niestabilną produkcję z OZE. Planowane są też inwestycje w modernizację sieci elektroenergetycznej, inteligentne liczniki i technologie Smart Grid.
Wsparcie regionów i łagodzenie skutków
Rząd niemiecki przewiduje środki finansowe dla regionów węglowych, które będą dostępne do 2038 roku, aby łagodzić skutki społeczno-gospodarcze transformacji. Planuje też obniżenie podatku od energii elektrycznej do minimalnego poziomu dopuszczalnego w UE oraz zmniejszenie opłat sieciowych. Dodatkowo pomoc dla cen energii ma płynąć ze środków unijnych.
Kontrowersje: bitwa o Luetzerath
W styczniu 2023 roku doszło do medialnie szeroko komentowanego konfliktu wokół wioski Luetzerath, gdzie energetyczna spółka RWE planowała budowę kopalni węgla brunatnego. Mimo protestów ekologów, którzy organizowali okupacje i barykady, policja brutalnie interweniowała, co wywołało społeczno-polityczną dyskusję. RWE podkreślał, że inwestuje miliardy euro w transformację i odejście od węgla do 2030 roku, jednak obecna sytuacja pokazała, że węgiel pozostaje kluczowy w sytuacjach kryzysowych.
„Uratowanie lasu czy wsi i nawet najpiękniejsza ustawa o wycofaniu się z wydobycia węgla nie generują ani jednej kilowatogodziny prądu. Gdyby jutro wszystkie koparki w niemieckich kopalniach odkrywkowych przestały pracować, byłoby to dobre dla klimatu, ale nie dla kraju.” — Sueddeutsche Zeitung
Podsumowanie
Mimo że Niemcy są postrzegane jako unijny lider w zielonej energetyce, fakty pokazują, że węgiel pozostaje istotną częścią ich miksu energetycznego, zwłaszcza w sytuacjach ograniczonej produkcji OZE. Oficjalnie kontynuują transformację i odchodzenie od węgla, jednak realizacja tych celów jest rozłożona na długi czas i podporządkowana zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Źródło: nettg.pl