Problemy ze stoperami w Motorze
Kontuzje środkowych obrońców Mareka Bartosa i Arkadiusza Najemskiego utrudniają pracę trenerowi Mateuszowi Stolarskiemu. Obecnie podstawową parę stoperów tworzą Herve Matthys oraz Bright Ede. W kadrze jest też Paskal Meyer, sprowadzony latem z rezerw Holstein Kiel.
Stan kadry i transfery według dyrektora sportowego
Paweł Golański, dyrektor sportowy Motoru Lublin, był gościem programu "Ekstraklasa po godzinach" na Canal+ Sport. Zapewnił, że klub zrealizował założenia transferowe w pełni i na teraz kadra jest zamknięta:
"Na tą chwilę to, co sobie zaplanowaliśmy zostało zrealizowane w stu procentach. Nie ma tak, że wpadamy w panikę. [...] Na każdej pozycji mamy po dwóch zawodników do rywalizacji. Na tą chwilę mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że kadra jest zamknięta. Chyba, że coś się wydarzy: transfer wychodzący czy jakaś kontuzja." — Paweł Golański, dyrektor sportowy Motor Lublin
Możliwy transfer Brighta Ede
Wciąż pozostaje otwarta kwestia ewentualnego transferu Brighta Ede, choć ostatnio temat stał się mniej medialny. Wcześniejsze informacje mówiły o kwotach od 8,5 do 11 milionów euro za nastoletniego zawodnika. Golański zaznaczył, że szczegóły finansowe nie będą publiczne, a klub skupia się na wsparciu rozwoju Ede, doceniając jego potencjał, ale także zdając sobie sprawę z potrzeb nauki i poprawy gry:
"To piłkarz z ogromnym potencjałem, wiemy też, że popełnia błędy, nikt nie będzie zakłamywał rzeczywistości. Nie będzie Brighta tłumaczył, on sam zdaje sobie z tego sprawę. My wszyscy w klubie jesteśmy jednak od tego, żeby młodemu piłkarzowi pomagać." — Paweł Golański, dyrektor sportowy Motor Lublin
Podsumowanie
Pomimo kontuzji i ewentualnych zmian personalnych, Motor Lublin podchodzi do końca letniego okienka transferowego z dystansem i zrealizowanym planem. Zespół ma stabilną kadrę, a klub stawia także na pomoc młodym piłkarzom w ich rozwoju.
Źródło: Dziennik Wschodni