Dolnośląskie produkty – czy mają potencjał na markę regionalną?
Ceramika bolesławiecka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów Dolnego Śląska, znanym na całym świecie. To wyjątkowy przykład, jak tradycyjne wyroby mogą stać się wizytówką regionu.
Tradycja i nowoczesność pod jednym szyldem
W audycji Różne punkty słyszenia w Radiu Wrocław eksperci rozmawiali o tym, czy marka „Made in Dolny Śląsk” może łączyć zarówno historyczne produkty, jak i nowoczesne firmy oraz startupy. W gronie gości znaleźli się m.in.:
- Łukasz Lergetporer – dyrektor Dolnośląskiej Izby Gospodarczej,
- Piotr Grudziński – właściciel sklepów Dolnośląski i członek zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej,
- Justyna Butryn – zastępca dyrektora Wydziału Promocji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego,
- Bartek Jaruga – przedsiębiorca, właściciel marki Kiszone Specjały.
Marki Dolnego Śląska – przykład czy wyzwanie?
Rozmówcy podkreślają, że ważne jest wzmocnienie wspólnej tożsamości regionu przez promowanie lokalnych produktów i marek. Tradycyjne wyroby, takie jak ceramika, muszą współistnieć z dynamicznymi firmami, które wykorzystują nowe technologie i innowacje. To równoczesne budowanie marki pozwoli Dolnemu Śląskowi zyskać na rozpoznawalności w kraju i za granicą.
Perspektywy i działania promocyjne
Współpraca między samorządem, organizacjami gospodarczymi i przedsiębiorcami jest kluczem do sukcesu. Wydział promocji UMWD aktywnie wspiera inicjatywy popularyzujące „Made in Dolny Śląsk”, łącząc produkty tradycyjne z nowoczesnymi rozwiązaniami biznesowymi. Dzięki temu region może skutecznie konkurować na rynku krajowym i międzynarodowym.
„To, co łączy nasze marki, to nie tylko miejsce pochodzenia, ale wspólna wizja rozwoju i promocji Dolnego Śląska jako miejsca innowacji i tradycji.” — Piotr Grudziński, Dolnośląska Organizacja Turystyczna
Źródło: Radiowroclaw.pl