Rosnąca liczba kontroli L4 w 2025 roku
Kontrole zwolnień lekarskich zyskują na popularności wśród pracodawców. Wzrost liczby pojedynczych kontroli L4 wynosi aż 20% w ciągu ostatnich 12 miesięcy, według danych firmy Conperio. Coraz częściej kontrolowane są nie tylko długie zwolnienia, ale także krótkie, jedno- lub dwudniowe absencje.
Jak przebiega kontrola zwolnienia?
Procedura jest prosta i szybka. Pracodawca wypełnia formularz online, dzięki czemu kontroler może zjawić się pod wskazanym adresem już w ciągu 24 godzin. Kontroler sprawdza, czy pracownik:
- faktycznie przebywa pod adresem wskazanym w zwolnieniu,
- stosuje się do zaleceń lekarza (np. czy leży, czy może się poruszać),
- nie podejmuje dodatkowej pracy zarobkowej.
Raport z wizyty trafia bezpośrednio do pracodawcy.
Dlaczego firmy kontrolują zwolnienia?
Powody są dwa:
- Wykrywanie nadużyć, takich jak zwolnienia „na weekend” czy wystawione wstecz,
- Zapewnienie sprawiedliwości wobec uczciwych pracowników i jasne sygnały, że obchodzenie zasad nie będzie tolerowane.
Kontrola L4 to nie zawsze "polowanie na winnych", ale także sposób na budowanie kultury odpowiedzialności i uczciwości w zespole. — Mikołaj Zając, Conperio
Co oznacza to dla pracowników?
Ryzyko kontroli L4 jest w 2025 roku większe niż kiedykolwiek. Pracodawcy nie czekają na długie nieobecności, lecz reagują od razu nawet na jedno krótkie zwolnienie. Pracownicy, którzy wykorzystują zwolnienia lekarskie niezgodnie z przeznaczeniem, powinni spodziewać się szybkich kontroli i konsekwencji.
Źródło: Forsal.pl