Co to są kolbowiechy?
Kolbowiechy to nietypowe struktury rozwijające się w miejscu wiechy kukurydzy, które przypominają niewielkie, krótkie kolby, ale są pseudo kolbami – brakuje im m.in. liści okrywowych, a ich ziarno jest skąpe i słabo wykształcone z powodu słabego zapylenia.
Skutki występowania kolbowiech
Takie pseudo kolby są szczególnie narażone na choroby grzybowe, w tym głownię guzowatą i fuzariozę, przez co ich trwałość w polu jest niewielka. Dodatkowo kolbowiechy są często obiektem żerowania ptaków, które łatwo sięgają do odsłoniętego ziarna, co prowadzi do dalszych strat plonów.
W praktyce kolbowiechy rzadko utrzymują się do zbiorów i najczęściej opadają na glebę lub ulegają porażeniu chorobom. Występowanie ich zwykle nie powoduje znaczącej redukcji plonu, jeśli ich udział w łanie jest niewielki. Jednak gdy zdarza się, że występują licznie, zwłaszcza na całej plantacji, to ryzyko obniżenia plonowania jest poważne.
Gdzie i kiedy pojawiają się kolbowiechy?
Najczęściej kolbowiechy występują na obrzeżach pól, gdzie obserwuje się ich większą liczbę. W głąb plantacji zwykle ich liczba maleje. Kolbowiechy mogą też powstać w środku łanu, szczególnie gdy rośliny reagują na działanie niektórych herbicydów, zwłaszcza sulfonylomoczniki, a także po uszkodzeniach mechanicznych takich jak grad, przymrozki czy susza.
Przyczyny powstawania kolbowiech
- Stresy abioticzne: przymrozki, susza, grad
- Uszkodzenia mechaniczne roślin
- Reakcje na stosowane herbicydy – szczególnie sulfonylomoczniki, zależne od odmiany kukurydzy
- Ograniczone zapylenie w łanie, co wpływa na niepełne wykształcenie kolb
Co robić, gdy zauważymy kolbowiechy?
Obserwacja kolbowiech jest ważna, zwłaszcza jeśli ich liczba rośnie; trzeba wówczas sprawdzić przyczyny stresów i monitorować zdrowotność roślin, ponieważ duże nasilenie zjawiska może świadczyć o problemach z ochroną i warunkami uprawy.
„Kolbowiechy to nie nowość, ale ich wzmożone występowanie w tym sezonie zwraca uwagę. Choć na ogół nie powodują znacznych strat, to jeśli pojawią się masowo, może to wpłynąć negatywnie na plon.” — Ekspert z farmer.pl
Źródło: farmer.pl