Remis z Holandią budzi nadzieje
W czwartkowy wieczór reprezentacja Polski zaskoczyła remisując na wyjeździe z faworyzowanymi Holendrami, zdobywając tym samym cenny punkt w eliminacjach do mistrzostw świata. Zapewniła to skuteczna postawa defensywna, a także efektowne trafienie Matty’ego Casha. Bardzo dobry debiut w drużynie zaliczył Przemysław Wiśniewski, który wielokrotnie ratował z opresji zespół. Obrońca podkreślił, że wsparcie kolegów z drużyny pomogło mu zachować pewność siebie:
„Na boisku robiłem swoje. Trener powiedział mi, że mam robić to, co robię w klubie i żeby się przede wszystkim nie spalić. Nawet się nie stresowałem przed tym meczem. Byłem pewny siebie. Nie ukrywam, że chłopaki dużo mi pomagali. Podchodzili do mnie i mnie wspierali, podpowiadali co i jak” — Przemysław Wiśniewski, reprezentant Polski
Decydujące spotkanie z Finlandią
Po nieudanym pojedynku z Finlandią w Helsinkach reprezentacja Polski stoi przed kluczowym meczem, który odbędzie się w niedzielę na własnym boisku. Pod wodzą nowego selekcjonera Jana Urbana wygrana jest niezbędna, aby zachować realne szanse na awans do MŚ. Jak podkreślił szkoleniowiec:
„Tutaj mieliśmy dużo do zyskania, rywal dużo do stracenia. W kolejnym meczu będzie odwrotnie. W takich sytuacjach zawodnicy różnie zachowują się na boisku, jestem ciekaw, jak będzie to wyglądało. Waga tego spotkania jest niesamowita. Jeśli nie wygramy z Finlandią, dzisiejszy remis nic nam nie da” — Jan Urban, trener reprezentacji Polski
Aktualna sytuacja w grupie
Po remisie z Holandią Polska zajmuje obecnie drugie miejsce w grupie z siedmioma punktami, tyle samo co Finlandia i Holandia (ta jednak ma mecz zaległy). Według rankingu "Elo" szanse Polaków na bezpośredni awans pozostają niskie (5,4%), jednak bardzo wysokie (74%) na awans poprzez baraże. Różnica bramek, która jest kluczowa w eliminacjach do mundialu, jest obecnie na korzyść Polski. Presja na zespole w niedzielnym spotkaniu jest zatem ogromna.
Finowie z szacunkiem, ale pewni siebie
Trener Finlandii, Jacob Friis, wyraził szacunek dla Polaków i zauważył poprawę ich gry po zmianie selekcjonera. Jednocześnie zaznaczył, że Finowie opierają się przede wszystkim na własnych atutach i przygotowaniach, podchodząc z równym respektem do wszystkich rywali. W kontekście Roberta Lewandowskiego zaznaczył, że to świetny zawodnik, ale Finowie skupiają się na swojej grze.
Przewidywany skład Polski na mecz z Finlandią
Jan Urban prawdopodobnie wystawi skład podobny do tego z Holandią, z możliwą zmianą – na boisku może pojawić się Kamil Grosicki, znany z efektownej gry przeciwko Finlandii (5 goli w dwóch meczach towarzyskich), który mógłby zastąpić Sebastiana Szymańskiego. Potencjalny skład:
- Łukasz Skorupski
- Matty Cash
- Jan Bednarek
- Przemysław Wiśniewski
- Jakub Kiwior
- Piotr Zieliński
- Bartosz Slisz
- Nicola Zalewski
- Jakub Kamiński
- Kamil Grosicki
- Robert Lewandowski