Wpływ spalania śmieci na zdrowie i środowisko
Na początku września znów pojawił się duszący zapach dymu z kominów, co sygnalizuje powracający problem nielegalnego spalania odpadów. Smog i zanieczyszczenie powietrza to nie tylko uciążliwość, ale poważne zagrożenie dla zdrowia – prowadzą do chorób układu oddechowego, krążenia i nerwowego, a także skracają średnią długość życia. Według raportu „Wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie” w Polsce rocznie z powodu smogu umiera ponad 40 tysięcy osób, co przewyższa liczbę ofiar wszystkich wypadków drogowych.
Zakazane paliwa i odpady w piecach i kominkach
Ustawa o odpadach oraz lokalne uchwały antysmogowe jasno zabraniają spalania śmieci poza wyspecjalizowanymi spalarniami. Do pieców i kominków nie wolno wrzucać:
- kolorowych gazet, kartonów z nadrukami i książek,
- płyt wiórowych i MDF klejonych, lakierowanego drewna oraz mebli,
- ubrania, butów, opon i pieluch,
- plastikowych butelek, folii i toreb,
- niskiej jakości odpadów węglowych, takich jak muł czy flotokoncentrat.
Problematyczne odpady można oddać bezpłatnie w lokalnych Punktach Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK).
Jak rozpoznać spalanie śmieci po kolorze dymu?
Kolor dymu z komina jest istotnym wskaźnikiem jakości opału i bezpieczeństwa. Przezroczysty lub biały dym przypominający parę wodną świadczy o spalaniu suchego, dobrego drewna. Natomiast:
- czarny dym oznacza często spalanie mokrego drewna, odpadów lub paliwa niskiej jakości – jest toksyczny i zwiększa ryzyko pożaru,
- żółty lub pomarańczowy dym zwykle wskazuje na niedobór tlenu lub spalanie plastiku, gumy i ubrań, uwalniając niebezpieczne substancje chemiczne.
Spalanie odpadów zawsze niesie ryzyko zatrucia tlenkiem węgla oraz zanieczyszczenia powietrza wokół domu.
Gdzie zgłosić podejrzenie spalania odpadów?
Jeśli z komina sąsiada wydobywa się gryzący, duszący dym, należy zgłosić ten fakt do:
- straży miejskiej lub gminnej pod numerem 986,
- urzędu miasta lub gminy,
- Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ),
- prokuratury, gdy lokalne władze nie reagują.
Zgłaszający, jeśli zanieczyszczenie powietrza dociera na jego posesję, może uzyskać status pokrzywdzonego i mieć prawo do informacji o przebiegu sprawy. Coraz częściej wykorzystywane są drony z czujnikami, które precyzyjnie identyfikują źródło spalania odpadów.
Kary za spalanie odpadów i zanieczyszczanie powietrza
Za nielegalne spalanie śmieci grożą poważne sankcje:
- mandat do 500 zł od straży miejskiej lub gminnej,
- grzywna nawet do 5 tys. zł nałożona przez sąd, jeśli sprawa trafi do wymiaru sprawiedliwości.
Ponadto, gdy dym z komina sąsiada przedostaje się na naszą działkę, można powołać się na przepisy Kodeksu cywilnego (art. 144 i 222 § 2) i żądać zaprzestania szkodliwego działania oraz przywrócenia stanu zgodnego z prawem.
Kary mają uświadomić społeczeństwu, jak poważne konsekwencje zdrowotne niesie ze sobą spalanie niedozwolonych materiałów w domowych urządzeniach grzewczych. — Ekspert z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska
Źródło: Forsal.pl