Tryumf Arki Gdynia po dramatycznym meczu
Arka Gdynia wygrała po dogrywce 1:0 z Motorem Lublin w I rundzie STS Pucharu Polski. Zwycięską bramkę w 103. minucie zdobył Kamil Jakubczyk, który został bohaterem swojego zespołu.
Decydująca bramka i anulowany gol
Przed trafieniem Jakubczyka do siatki trafił również Sebastian Kerk, jednak ten gol został anulowany po analizie VAR. Dzięki bramce Jakubczyka Arka awansowała do 1/16 finału rozgrywek.
Historia rywalizacji z Motorem Lublin
Arka miała dodatkową motywację, by przełamać złe występy przeciwko Motorowi Lublin. W poprzednich dwóch spotkaniach - inaugurującym sezon PKO Ekstraklasy i finale barażów o ekstraklasę - żółto-niebiescy doznały porażek, z czego szczególnie bolesna była ta sprzed roku.
W obu tamtych meczach bohaterem Motoru był Mbaye N'Diaye, który również wystąpił w ostatnim spotkaniu STS Pucharu Polski przeciwko Arce.
Kibice Arki przeciwko legendzie Karolowi Czubakowi
W kadrze Motoru znajdował się Karol Czubak, najlepszy strzelec w historii Arki Gdynia. Początkowo rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a kiedy pojawił się na murawie w drugiej połowie, został powitany gwizdami, buczeniem i skandowaniem "wyp..." ze strony kibiców Arki.
Taktyka i przebieg meczu
Trener Arki Dawid Szwarga dał szansę zawodnikom mniej eksploatowanym w sezonie, próbując również nowych rozwiązań w ofensywie, wystawiając od pierwszej minuty Patryka Szysza i Nazarija Rusyna. Mimo to pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu klarownych sytuacji. W drugiej połowie Arka miała kilka okazji, lecz to Jakubczyk przełamał impas w dogrywce.
Atmosfera przerwy i doping kibiców
W przerwie meczu na boisku zaprezentowały się tancerki z grupy Cheerleaders Gdynia, które wykonały pokaz taneczny zdecydowanie bardziej energetyczny niż piłkarze podczas całego spotkania.
„Byliśmy dziś lepszym zespołem od Motoru. Spokojnie mogliśmy zdobyć kilka bramek” — Kamil Jakubczyk, zawodnik Arki Gdynia
Źródło: dziennikbaltycki.pl