Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

III liga gr. IV: Avia Świdnik tylko zremisowała z Siarką Tarnobrzeg mimo gry w przewadze

MKS Avia Świdnik po niemal 70 minutach gry w przewadze i skutecznym ataku Zubera nie zdołała pokonać Siarki Tarnobrzeg, która przyłożyła bramkę samobójczą w końcówce spotkania – efekt: remis 2:2 w ważnym meczu na szczycie III ligi grupy 4.

III liga gr. IV: Avia Świdnik tylko zremisowała z Siarką Tarnobrzeg mimo gry w przewadze

Kluczowy moment meczu

26. minuta spotkania zadecydowała o przebiegu wydarzeń – Konrad Misztal z Siarki Tarnobrzeg otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Od tej pory gospodarze grali w przewadze, ale przed przerwą nie byli w stanie tego wykorzystać.

Próba rozstrzygnięcia

Dopiero w 56. minucie śmiały atak Avii z udziałem Zawadzkiego i Pisarka zakończył się główką Michała Zubera, który otworzył wynik meczu. Chwilę później „Zubi” miał szansę na podwyższenie, ale jego strzał po rzucie wolnym trafił w słupek.

Zaskakujący zwrot akcji

Mimo przewagi liczebnej, Siarka Tarnobrzeg najpierw wyrównała po kontrze Nechyporenki (65'), a potem, po centrze z rzutu wolnego, Tomasz Matuszewski skierował drużynę na prowadzenie (75'). Avia musiała się mierzyć z niespodziewanym gorszym stanem gry.

Szansa stracona

W 80. minucie, po nieudanej interwencji Jakuba Raciniewskiego, piłkarz Siarki zaliczył bramkę samobójczą, ustalając wynik na 2:2. Pomimo prób Avii (m.in. strzał Małeckiego w słupek) wynik już się nie zmienił.

Kontekst tabeli

Remis tym bardziej frustruje, że lider tabeli, Wiślanie Skawina, przegrali u siebie 0:2 z Czarnymi Połaniec, a KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zremisował w Krakowie z rezerwami Wisły. Wszystkie trzy czołowe zespoły mają po 26 punktów – szansa na awans w tabeli została zmarnowana.

„Bramkarz Siarki Raciniewski przepuścił piłkę między nogami do własnej bramki w sytuacji, która nie powinna być zagrożeniem.” — dziennikwschodni.pl

Źródło: Dziennik Wschodni