Udany, lecz problematyczny sezon spływów Dunajcem
W 2025 roku spływ Przełomem Dunajca odwiedziło niemal 244 tysiące turystów. Mimo sprzyjającej frekwencji i niskiego poziomu wody, na uwagę zasługuje nowy problem, na który wskazują flisacy z Pienin. Przy słowackim brzegu pojawiła się budka sprzedająca alkohol, co zdaniem flisaków zaburza bezpieczeństwo oraz tradycyjny, spokojny charakter tej unikalnej atrakcji turystycznej.
Sprzedaż alkoholu – zagrożenia i sprzeciw flisaków
Prezes Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich, Jerzy Regiec, podkreślił, że turyści korzystający z alkoholu zachowują się często hałaśliwie, niekulturalnie i wulgarnie. Podpływanie kajakami oraz pontonami do sprzedawców i konsumpcja trunków na wodzie znacząco zagraża bezpieczeństwu uczestników spływu.
„Spływ przełomem Dunajca to nie miejsce na pikniki i pijackie awantury. To jest rezerwat przyrody, gdzie gniazdują rzadkie gatunki, jak np. bocian czarny. Jeśli sytuacja się nie zmieni, dojdzie w końcu do tragedii.” — Jerzy Regiec, prezes Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich
Interwencja Pienińskiego Parku Narodowego i policji
Dyrektor PPN Michał Sokołowski zdecydowanie potępił praktykę sprzedaży i spożywania alkoholu podczas spływu. Park prowadzi kontrole wspólnie z policją, sprawdzając m.in. trzeźwość uczestników. Wystąpił także do słowackich władz o pilną likwidację budki alkoholowej na rzece.
PPN zwraca uwagę, że na terenie parku i według polskich przepisów alkoholu spożywać nie wolno, a korzystanie ze sprzętu pływającego w stanie nietrzeźwości jest zabronione. W toku kontroli przebadano około 150 osób, w tym ukarano mandatami osoby nietrzeźwe i ujawniono dwóch małoletnich sterujących sprzętem wodnym.
Rzecznik nowotarskiej policji asp. sztab. Łukasz Burek wskazał, że problem leży przede wszystkim po stronie słowackiej, gdzie znajduje się wspomniana budka z alkoholem. Policja po polskiej stronie regularnie kontroluje trzeźwość turystów korzystających ze sprzętów pływających.
Tradycja i organizacja spływu
Spływ Przełomem Dunajca ma wielowiekową tradycję — pierwsze turystyczne przejazdy tratwami datowane są na 1832 rok. Obecnie spływ organizuje Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich, które zrzesza ponad 900 członków, z czego około 500 jest aktywnych. Trasę rozpoczyna się na przystani w Sromowcach Wyżnych lub Niżnych, a kończy w Szczawnicy lub Krościenku, trwając od 2 do 2,5 godzin.
Apel o zachowanie bezpieczeństwa i poszanowanie przyrody
Zarówno flisacy, jak i władze Pienińskiego Parku Narodowego apelują o uszanowanie chronionych terenów i tradycji, unikając spożywania alkoholu podczas spływu, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i zachowania unikalnego charakteru tego miejsca.