Największa afrykańska zapora już działa
We wtorek 9 września 2025 r. Etiopia oficjalnie uruchomiła największą zaporę wodną w Afryce, zlokalizowaną na Nilu Błękitnym. Tama – jedna z największych na świecie – jest efektem nawet 5 mld dolarów inwestycji, głównie sfinansowanych dzięki wsparciu Etiopczyków w kraju i za granicą.
Parametry techniczne i cele energetyczne
Etiopska hydroelektrownia ma moc 5150 MW i ma produkować około 15 760 GWh energii elektrycznej rocznie. To pozwoli nie tylko zaspokoić rosnące zapotrzebowanie energetyczne Etiopii, lecz także umożliwić eksport energii, co ma przyczynić się do awansu gospodarczego kraju i zdobycia statusu państwa o średnich dochodach.
Napięcia z Egiptem i Sudanem
Otwarcie zapory wywołało poważny niepokój w Egipcie i Sudanie, które od lat sprzeciwiały się budowie. Obawiają się one, że tama ograniczy ich dostęp do wód Nilu, a etiopski rząd może manipulować poziomem wody, co zdaniem Kairu i Chartumu zagraża bezpieczeństwu ich państw.
"Nie zaakceptujemy żadnego zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa wodnego i będziemy stanowczo reagować zgodnie z prawem międzynarodowym" — komunikat egipski z połowy sierpnia 2025 r.
Tło historyczne konfliktu wodnego
Spory o prawa do Nilu trwają od dziesięcioleci. Zasady korzystania z wód Nilu regulują przede wszystkim trzy traktaty z pierwszej połowy XX wieku, podpisane przez mocarstwa kolonialne. Traktaty te faworyzują kraje położone na dolnym biegu rzeki – Egipt i Sudan – zobowiązując państwa z górnego biegu, w tym Etiopię, do przestrzegania ich praw oraz zakazu budowy zapór bez zgody dolnych państw.
Kraje górnego biegu, zwłaszcza Etiopia, kwestionują ważność tych traktatów, uznając je za nieaktualne i narzucone przez mocarstwa kolonialne. Wzrost populacji i rozwój gospodarczy regionu potęgowały napięcia i znaczenie dostępu do wody.
Geografia i znaczenie Nilu Błękitnego
Nil Błękitny wypływa z jeziora Tana w Etiopii, płynie około 1780 km do Chartumu w Sudanie, gdzie łączy się z Nilem Białym i dalej płynie do Egiptu jako Nil. Zapora znajduje się tuż przy granicy z Sudanem, co podkreśla jej strategiczne znaczenie dla wszystkich państw dorzecza.