Sprzeciw wobec zakazu sprzedaży aut spalinowych
Unia Europejska planuje zakaz rejestracji nowych samochodów z silnikami spalinowymi od 2035 roku, by obniżyć emisję CO2. Jednak w Niemczech ten pomysł napotyka duży opór. Według sondażu YouGov z września 2025 roku, 44% Niemców domaga się od rządu sprzeciwu wobec tego zakazu, a tylko około 25% popiera wycofanie silników spalinowych w 2035 roku. Największy opór wykazują wyborcy partii skrajnie prawicowej AfD oraz część konserwatywnego skrzydła CDU/CSU. Zwolennicy Zielonych i Lewicy są za planem UE.
Braki w infrastrukturze punktów ładowania
Mimo miliardowych dotacji na transformację transportu, prawie połowa niemieckich gmin (45%) nie ma publicznych punktów ładowania pojazdów elektrycznych. Dietmar Bartsch z partii Lewica określił to jako „żenującą porażkę transformacji transportowej” i podkreśla, że bez rozwiniętej infrastruktury mieszkańcy mniejszych miejscowości nie przejdą na samochody elektryczne.
"Fakt, że prawie co druga gmina w kraju nie ma możliwości ładowania samochodów elektrycznych, jest żenującą porażką transformacji transportowej" — Dietmar Bartsch, partia Lewica
Obawy o wzrost kosztów życia
Z sondażu wynika, że 60% Niemców uważa, iż działania na rzecz ochrony klimatu podwyższą koszty życia. Jednocześnie 36% chce większego zaangażowania rządu w ochronę środowiska, a 24% oczekuje jej ograniczenia. To podkreśla podział społeczny w kwestii równowagi między ochroną klimatu a ekonomią.
Perspektywy i postulaty
- Niektóre niemieckie środowiska branżowe proponują, aby pojazdy hybrydowe typu plug-in z dużym zasięgiem elektrycznym zostały uznane za pojazdy zeroemisyjne, co pozwoliłoby im na dalszą sprzedaż po 2035 roku.
- Rozwój punktów ładowania oraz przystępność cenowa samochodów elektrycznych są kluczowe dla sukcesu elektromobilności w Niemczech.
- Sprzeciw wobec zakazu spalinowych samochodów jest wynikiem zarówno względów społecznych, jak i gospodarczych — przemysł motoryzacyjny w Niemczech jest jednym z filarów gospodarki.
Źródło: Deutsche Welle