Pilna potrzeba pomocy dla seniora Pimpusia
Sos Zwierz Aleksandrów Łódzki apeluje o pomoc dla swojego podopiecznego – 15-letniego Pimpusia. Piesek przez lata żył w nieodpowiednich warunkach w chlewni, gdzie pełnił rolę strażnika budynku przed szczurami, spędzając dni w izolacji bez kontaktu ze światem.
Nieudana adopcja
Pomimo wieku i problemów zdrowotnych, Pimpuś znalazł dom, gdzie przebywał około miesiąca. Niestety, 15 października piesek wrócił do fundacji, ponieważ nowi opiekunowie zdecydowali o zakończeniu adopcji bez żadnej współpracy z behawiorystą czy rozmów wyjaśniających. Powodem miał być rzekomy problem z ganianiem kotów, co jednak jest niezgodne z obserwacjami z kociarni, gdzie Pimpuś na koty w ogóle nie reaguje.
„Miał być cud, miała być kochająca rodzina.... Niestety Pimpuś wczoraj wrócił z adopcji - nie było mowy o pracy z behawiorystą, ani tak naprawdę rozmów. Nawet nie chcemy tego komentować, wrócił ... bo ganiał koty (nie wiemy, jak miał je ganiać, bo u nas w kociarni w ogóle na nie nie reaguje)” — Sos Zwierz Aleksandrów Łódzki
Aktualna sytuacja i potrzeby
Pimpuś jest wykastrowany, ma problemy z poruszaniem się i widzeniem. Aktualnie znajduje się tymczasowo w lecznicy Tomvet w Łowiczu, jednak miejsce to nie jest przeznaczone na długoterminową opiekę. Fundacja błaga o znalezienie nowej rodziny lub osoby, która zapewni mu stabilne i pełne miłości schronienie.
Jak można pomóc?
- Zaoferować adopcję lub wsparcie w opiece nad Pimpusiem.
- Kontaktować się bezpośrednio z fundacją Sos Zwierz Aleksandrów Łódzki.
- Udostępniać apel w mediach społecznościowych, by zwiększyć zasięg.
Pimpuś zasługuje na spokojną starość w bezpiecznym i kochającym domu.
Źródło: se.pl