Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Związki zawodowe zapowiadają protest w obronie przemysłu i miejsc pracy na Śląsku

Liderzy związków zawodowych górników, hutników i energetyków zapowiedzieli na początek listopada manifestację na Śląsku oraz reaktywację Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w obronie przemysłu i miejsc pracy.

Związki zawodowe zapowiadają protest w obronie przemysłu i miejsc pracy na Śląsku

Wspólne działania związków zawodowych na Śląsku

13 października w Katowicach liderzy związkowi NSZZ Solidarność, WZZ Sierpień 80, OPZZ, ZZ Kontra oraz Forum Związków Zawodowych ogłosili wspólne działania mające na celu obronę przemysłu i miejsc pracy na Śląsku i w Zagłębiu. Reaktywowano działalność Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, co podkreśla skalę kryzysu w tym regionie.

Manifestacja na początku listopada

Piotr Nowak, zastępca przewodniczącego zarządu Regionu, poinformował, że z powodu braku efektów rozmów rządowych 8-9 października dotyczących hutnictwa i osłon socjalnych, związkowcy planują manifestację na Śląsku w pierwszym tygodniu listopada.

Brak dialogu z rządem i napięta sytuacja

Wacław Czerkawski, przewodniczący OPZZ woj. śląskiego, podkreślił, że dialog z rządem nie istnieje. Według niego rząd nie reaguje na pokojowe demonstracje i nie uczestniczy konstruktywnie w zespołach dialogu, co jest powodem reaktywacji komitetu protestacyjno-strajkowego. Zwrócił uwagę na nieobecność ministra gospodarki oraz niezadowalające zachowanie innych ministrów podczas ostatniego zespołu trójstronnego.

„Tak dalej traktować się nie damy, stąd to wznowienie naszego komitetu protestacyjno-strajkowego i podejmiemy działania, które zmuszą rząd do konkretnych rozmów i konkretnych decyzji” — Wacław Czerkawski, OPZZ

Stan energetyki, górnictwa i hutnictwa

Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności, zaznaczył, że kryzys dotyka już nie tylko górnictwo i hutnictwo, ale również energetykę. Wyraził nadzieję, że zainicjowane działania rozszerzą się na cały kraj. Podkreślił, że mamy do czynienia ze skutkami braku realizacji obietnic, takich jak inwestycje w projekty jak Izerę. Zwrócił uwagę, że likwidacja ponad 300 tysięcy miejsc pracy na Śląsku nie jest równoczesna z tworzeniem nowych.

„Chcę zawalczyć o te miejsca pracy na Śląsku – dla moich dzieci i wnuków” — Bogusław Hutek, NSZZ Solidarność

Podkreślił też, że środowisko górnicze zgodziło się na stopniowe wygaszanie przemysłu pod warunkiem powstawania nowych miejsc pracy, aby mieszkańcy regionu mogli pozostać i znaleźć zatrudnienie.

Trudna sytuacja hutnictwa

Andrzej Karol, szef Krajowej Sekcji Hutnictwa Solidarności, wskazał, że hutnictwo znajduje się w jeszcze cięższej sytuacji niż górnictwo. Szczególne zagrożenie stanowi napływ taniej stali z zagranicy, zwłaszcza z Ukrainy, co może doprowadzić do upadku branży przed końcem roku.

Żądania i dalsze plany

  • Wstrzymanie importu stali ze Wschodu
  • Realizacja umowy społecznej dotyczącej likwidacji górnictwa
  • Uchwalenie ustawy gwarantującej odprawy dla górników
  • Organizacja masowej manifestacji w pierwszym tygodniu listopada na Śląsku

Związki zapowiadają zdecydowane działania, które zmuszą rząd do poważnych negocjacji i podjęcia konkretnych decyzji w obronie przemysłu i miejsc pracy w regionie.

Źródło: Nettg.pl