Kontrowersje wokół sklonowanych numerów VIN
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak w kwietniu 2024 roku wicepremier Krzysztof Gawkowski opisał swój nieświadomy zakup samochodu używanego z kradzionym, sklonowanym numerem VIN. Problemowi temu uwagę poświęciła posłanka Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy, która w interpelacji zwróciła się do ministerstwa cyfryzacji o stworzenie zintegrowanego europejskiego systemu wymiany informacji o pojazdach.Okazało się, że pojazd kupiony przez wicepremiera miał identyczny numer nadwozia co inny samochód zarejestrowany we Francji, co potwierdziło istnienie problemu sklonowanych VIN-ów.
Planowane zmiany prawne
Ministerstwo Cyfryzacji, reprezentowane przez sekretarza stanu Dariusza Standerskiego, wskazało, że obecne przepisy nie pozwalają Polsce na wymianę danych pojazdów z innymi krajami Unii Europejskiej podczas rejestracji importowanych samochodów. Z tego powodu przygotowywany jest projekt nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym, który umożliwi urzędom komunikacji weryfikację numerów VIN i wymianę danych z państwami członkowskimi UE już na etapie rejestracji.
Standerski podkreślił jednak:
Oznacza to, że choć po wprowadzeniu nowelizacji urzędnicy będą mogli odrzucić rejestrację pojazdu z fałszywym lub sklonowanym VIN, sam nabywca kradzionego auta i tak pozostanie ofiarą oszustwa, tracąc pieniądze zapłacone sprzedawcy. Samochód wykryty jako skradziony zostanie zajęty przez policję i prokuraturę, co dla kupującego oznacza poważne straty finansowe."Pierwsza zmiana niewiele pomoże".
Inicjatywy na poziomie Unii Europejskiej
Minister cyfryzacji dwukrotnie wystąpił do Komisji Europejskiej – we wrześniu 2024 oraz w marcu 2025 roku do nowego komisarza ds. transportu Apostolosa Tzitzikostasa – z propozycją uruchomienia wspólnotowego systemu wymiany informacji o pojazdach w całej UE. Celem jest umożliwienie obywatelom weryfikacji historii pojazdu zarejestrowanego w innym kraju unijnym przed zakupem, co znacznie podniesie bezpieczeństwo transakcji i ograniczy ryzyko kupna auta z fałszywym numerem VIN.
Co zmienią zapowiadane przepisy?
- Urzędy komunikacji zyskają prawo do wymiany danych o pojazdach z innymi państwami UE przed rejestracją samochodu z importu.
- Nie będzie to jednak bezpośrednio dostępne dla obywateli – kupujący nadal nie będą mogli samodzielnie sprawdzać VIN-ów z zagranicznych rejestrów.
- W przypadku wykrycia sklonowanego lub skradzionego pojazdu jego rejestracja w Polsce zostanie zablokowana.
- Problem utraty pieniędzy przez osoby kupujące kradzione auta nie zostanie rozwiązany – oszuści nadal mogą sprzedawać pojazdy używając sklonowanych VIN.
Źródło: Auto Świat