Zakaz alkotubek i nowe regulacje
Sprawa alkotubek wybuchła jesienią 2024 roku, kiedy Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak oraz media zaapelowały o ich zakaz. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrole, a producent wycofał produkt z rynku. Od 30 stycznia 2025 roku Ministerstwo Rolnictwa zakazało sprzedaży napojów spirytusowych w opakowaniach typu pouch – dziś najsilniejsze trunki mogą być sprzedawane wyłącznie w butelkach i puszkach do 200 ml.
Projekt zaostrzenia przepisów
Resort zdrowia przygotował projekt, który przewiduje m.in. zakaz sprzedaży alkoholu w innej postaci niż płynna (np. kryształki, żele, pasty), obowiązek legitymowania młodo wyglądających klientów oraz zakaz promocji piwa przez rabaty, pakiety i programy lojalnościowe – teraz piwo traktowane jest jak inne alkohole pod względem reklamy i promocji. Kary za nielegalną reklamę wzrosną z 10–500 tys. zł do 20–750 tys. zł, z możliwością dodatkowego ograniczenia wolności.
Co jeszcze proponuje rząd i partie?
W projekcie Ministerstwa Zdrowia nie znalazły się zapowiadane wcześniej ograniczenia, takie jak zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w nocy czy zakaz zakupów online. Te propozycje pojawiają się jednak w projektach Lewicy oraz Polska2050-TD – postulują one m.in. całkowity zakaz reklamy alkoholu, rozszerzenie uprawnień gmin do wprowadzania lokalnych zakazów oraz nocną prohibicję w całym kraju między 22:00 a 6:00.
Analizujemy teraz te nowe projekty, które się pojawiły. — Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia, TVP Info
Lokalne zakazy i opinie społeczne
Nocne ograniczenia sprzedaży alkoholu nie są nowością – w latach 2018–2024 wprowadziło je ok. 180 gmin w Polsce, a w 2025 roku kolejne miasta, jak Giżycko, Słupsk, Szczecin czy Gdańsk. Według sondażu IBRiS dla PAP, aż 68% Polaków popiera wprowadzenie nocnej prohibicji w swojej miejscowości, w tym ponad 80% kobiet i 73% osób w wieku 18–29 lat.
Kiedy nastąpią zmiany?
Ministerstwo Zdrowia analizuje obecnie projekty zgłoszone przez różne środowiska. Ostateczne decyzje dotyczące nowych regulacji wciąż nie zapadły – zaostrzenie przepisów alkoholowych pozostaje przedmiotem debaty publicznej i politycznej.
Źródło: Dziennik Wschodni