Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Zmarł Stanisław Soyka – wybitny artysta polskiej sceny muzycznej, miał 66 lat

W wieku 66 lat zmarł Stanisław Soyka, wybitny polski muzyk jazzowy i popowy, potwierdził Jacek Cygan.

Zmarł Stanisław Soyka – wybitny artysta polskiej sceny muzycznej, miał 66 lat

O śmierci Stanisława Soyki

Stanisław Soyka zmarł 21 sierpnia 2025 roku w wieku 66 lat. Informację o śmierci artysty potwierdził Jacek Cygan. Soyka był uznawany za jednego z najwybitniejszych i najbardziej wszechstronnych twórców w historii polskiej muzyki, łącząc jazz, pop, soul i poezję śpiewaną.

Życie i kariera muzyczna

Urodził się 26 kwietnia 1959 roku w Żorach. Od najmłodszych lat rozwijał swój talent muzyczny, zaczynając od śpiewu w chórze kościelnym oraz nauki gry na skrzypcach w Gliwicach. Studiował na Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach na kierunku aranżacji i kompozycji.

Artysta debiutował na festiwalu Jazz Jamboree w wieku 23 lat, zdobywając szybko uznanie w środowisku jazzowym. Jego wszechstronność objawiała się także w grze na fortepianie, gitarze i skrzypcach, a także komponowaniu i aranżowaniu muzyki.

Twórczość i dorobek

Soyka pozostawił po sobie ponad 30 albumów, z których wiele osiągnęło multiplatynowe nakłady. Jego muzyka często poruszała tematy miłości, tęsknoty, ale też problemów współczesnego świata. Był autorem licznych autorskich piosenek oraz muzyki do wierszy polskich poetów, takich jak Agnieszka Osiecka czy Czesław Miłosz.

W rozmowie z Polskim Radiem RDC w marcu 2025 roku przyznał, że pomysłów na nowe projekty mu nie brakuje, choć zastanawiał się, czy świat ich potrzebuje i czy uda mu się je dokończyć:

"Agneszka Osiecka napisała dwa i pół tysiąca tekstów. Bach napisał też kilka tysięcy rzeczy. Mozart podobnie. Jak myślę o ich pracowitości, to myślę o konsekwencji – doprowadź człowieku wszystko do końca. Czasy, kiedy powstało kilka popularnych piosenek, minęły. Dziś przychodzą mi inne rzeczy do głowy. Poza zbiorem sonetów, tryptykiem rzymskim czy pasją według Brandstaettera, piszę całkiem przyzwoite piosenki." — Stanisław Soyka

Ostatni występ i żałoba

W dniu śmierci Soyka miał wystąpić podczas festiwalu Top of the Top w Sopocie, w koncercie "Orkiestra mistrzów". Niestety nie pojawił się na scenie, a koncert został przerwany.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podkreśliło, że artysta pozostawił trwały ślad w polskiej kulturze jako charyzmatyczny twórca i inspirasja dla kolejnych pokoleń:

"Z głębokim żalem przyjęliśmy informację o śmierci Stanisława Soyki. Jego odejście to wielka strata dla polskiej sceny muzycznej. Soyka łączył jazzową finezję z popową wrażliwością, był multiinstrumentalistą i twórcą, który inspirował. Dziękujemy za wszystkie dźwięki, które pozostaną z nami na zawsze." — Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego