Postawione zarzuty
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu 29 sierpnia przedstawiła Marcie Czech zarzuty dotyczące incydentu, jaki miał miejsce w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy. Podejrzana, działając wraz z innymi osobami, miała pozbawić wolności lekarkę ginekolog poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu i wykonywania obowiązków służbowych. Dodatkowo naruszono nietykalność cielesną lekarza, przytrzymując ją rękami podczas pełnienia funkcji.
Środki zapobiegawcze i reakcja podejrzanej
Marta Czech, związana politycznie z Konfederacją Korony Polskiej europosła Grzegorza Brauna, nie przyznała się do zarzutów i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Wobec niej zastosowano dozór policji z obowiązkiem stawiania się co dwa tygodnie oraz zakaz kontaktu i zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość 50 metrów. Grozi jej kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Konflikt wokół aborcji w Oleśnicy
Incydent jest efektem narastających napięć w związku z legalnym przerwaniem ciąży w 9. miesiącu, przeprowadzonym przez lekarkę Gizelę Jagielską. Zabieg wynikał z potwierdzonego zagrożenia zdrowia i życia płodu, cierpiącego na wrodzoną łamliwość kości. Sprawę poprzedziło brutalne wtargnięcie Grzegorza Brauna i jego zwolenników do szpitala, co wywołało potępienie środowisk medycznych i polityków. Lekarka otrzymywała groźby i była poddana presji ze strony przeciwników aborcji.
Wypowiedź Marty Czech
Zarzuca mi się pozbawienie wolności oraz naruszenie nietykalności cielesnej osoby, która rutynowo pozbawia życia ludzi przed narodzeniem. Ot, rzeczywistość naszych czasów. (...) Żeby Polska wróciła, nasz naród nie może zabijać swoich dzieci... — Marta Czech, przewodnicząca okręgu 3 Konfederacji Korony Polskiej
Konsekwencje incydentu
- Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła śledztwo w sprawie pozbawienia wolności lekarza.
- Sprawa wywołała szeroką dyskusję w mediach i społeczeństwie na temat ochrony pracowników medycznych i praw pacjentów.
- Ministerstwo Zdrowia analizuje prawidłowość zabiegu aborcji przeprowadzonego w 36. tygodniu ciąży.
Źródło: Radio Wrocław