Zarzut trzykrotnego gwałtu
Prokuratura Okręgowa w Toruniu oficjalnie postawiła Zdzisławowi Antoniemu K., synowi byłego prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego, zarzut trzykrotnego gwałtu na nieletniej Magdalenie N. Do przestępstw miało dojść w 2009 roku, kiedy ofiara nie miała ukończonych 15 lat. Mężczyzna nie przyznał się do zarzutu, a jego wyjaśnienia są sprzeczne z ustaleniami śledztwa.
Okoliczności i środki zapobiegawcze
Zdarzenia miały miejsce m.in. w leśniczówce w Danielinie, gdzie rodziny Magdaleny i podejrzanego spędzały wspólne wakacje. Prokuratura wskazuje na wykorzystanie przez Zdzisława K. przemocy i podstępu oraz zależności emocjonalnej ofiary.
Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze:
- poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł,
- zakaz opuszczania kraju,
- dozór policji z obowiązkiem meldowania się,
- zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną,
- zakaz zbliżania się do niej na mniej niż 50 metrów.
Przebieg śledztwa i obserwacje biegłych
Śledztwo trwa od lat i było dwukrotnie umarzane – w 2017 i 2019 roku. Po audycie zleconym przez kierownictwo Prokuratury Regionalnej w Gdańsku po wyborach parlamentarnych w 2023 roku sprawa została wznowiona i przedłużona do 23 grudnia 2025 roku.
Zdzisław Antoni K. został poddany badaniom psychiatrycznym, psychologicznym oraz seksuologicznym.
Reakcje i następne kroki
Podejrzany zaprzecza wszystkim zarzutom, określając sprawę jako atak polityczny wymierzony m.in. w jego ojca oraz polską rodzinę. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności według obowiązujących przepisów Kodeksu Karnego dotyczących przestępstw sprzed 2010 roku.
„Nie przyznaję się do zarzutu, a przedstawione dowody są sprzeczne z moim wyjaśnieniem” — Zdzisław Antoni K.
Źródło: Radio Gdańsk