Nowe przepisy – wyższe kary za ataki na medyków i funkcjonariuszy
W piątek Sejm rozpoczął prace nad rządowym projektem nowelizacji Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, który przewiduje podwyższenie kar za przemoc wobec ratowników medycznych, lekarzy, policjantów, strażaków oraz obywateli podejmujących interwencję. Za atak grozić będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, a prokuratura zajmie się nimi z urzędu, także w przypadku znieważenia i gróźb w miejscach publicznych, takich jak szpitale czy urzędy.
Cel zmian i poparcie polityczne
Jak podkreślił wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, ustawa to kompleksowa odpowiedź na narastającą falę agresji wobec osób niosących pomoc:
Poparcie dla projektu zadeklarowały wszystkie kluby parlamentarne. Koalicja Obywatelska wskazała na wzrastające przypadki agresji, a PiS i Konfederacja, choć poparły kierunek zmian, zgłaszały pewne uwagi praktyczne."Musimy uczynić wszystko, żeby w miejscu niesienia pomocy i ratowania ludzkiego życia, nikt nie tracił czasu na walkę z awanturnikami"
"Musimy podejmować wszystkie działania, które chronią osoby w mundurach i bez mundurów ryzykujących własnym życiem"
Najważniejsze zmiany w prawie
- Podwyższanie kar za naruszenie nietykalności osób podejmujących interwencję – obecnie kary wynoszą do 2-3 lat więzienia, a projekt podnosi je do 5 lat w przypadku narażenia na utratę życia lub zdrowia.
- Rozszerzenie ochrony na obywateli, którzy pomagają, np. powstrzymują napastnika lub ratują w pożarze, analogicznie do funkcjonariuszy publicznych.
- Obowiązkowe zatrzymanie sprawcy na gorącym uczynku przez policję oraz doprowadzenie do sądu, a nie tylko możliwość takiego działania.
- Zaostrzenie kar za znieważenia i groźby podczas interwencji; prokuratura będzie działać z urzędu, a nie tylko na wniosek pokrzywdzonego.
- Możliwość publikacji wyroku na wniosek pokrzywdzonego, gdy sprawca zostanie skazany za przemoc wobec funkcjonariusza lub osoby ratującej innych.
- Wyższe grzywny (do 5000 zł) lub kary aresztu za agresywne zachowania i zakłócanie porządku publicznego pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Reakcje środowisk i perspektywy
Przedstawiciele środowisk medycznych i ratowniczych, dotkniętych nasilającą się agresją, od dawna apelują o zwiększenie ochrony prawnej. Marcin Warchoł podkreślił, że projekt wspiera także osoby podejmujące interwencyjną obronę konieczną, by zapobiegać tragediom zanim do nich dojdzie. Z kolei przedstawiciel Konfederacji docenił cel zmian, ale wskazał wątpliwości co do ich praktycznego stosowania.
Źródło: Bankier.pl