Dlaczego warto zbierać deszczówkę?
Deszczówka to cenne, odnawialne źródło wody. Jest miękka, nie zawiera chloru, a jej lekko kwaśny odczyn sprzyja roślinom. Zbieranie jej pozwala na znaczące oszczędności finansowe — przeciętny dom może zgromadzić do 30 tys. litrów rocznie, co przekłada się na około 510 zł oszczędności na rachunkach za wodę i ścieki.
Można ją wykorzystać do podlewania trawników, spłukiwania toalet czy mycia tarasu. Zalecane są zbiorniki podziemne o pojemności min. 2000–3000 litrów lub prostsze, tańsze pojemniki naziemne umieszczone pod rynną.
Przepisy dotyczące zbierania i wykorzystania deszczówki w Polsce
W Polsce nie ma zakazu gromadzenia ani używania deszczówki do podlewania. Budowa zbiorników do 10 m3 wymaga jedynie zgłoszenia, a większe — pozwolenia na budowę. Odprowadzanie wód opadowych do kanalizacji deszczowej traktowane jest jako usługa wodna, wymagająca pozwolenia wodnoprawnego i uiszczania opłat. Nieprzestrzeganie tych zasad grozi wysokimi karami finansowymi.
Zakazane jest:
- odprowadzanie deszczówki do kanalizacji sanitarnej — grozi to grzywną do 10 tys. zł lub ograniczeniem wolności,
- odprowadzanie deszczówki na działki sąsiednie lub drogi publiczne,
- bez pozwolenia wodnoprawnego odprowadzanie jej do kanalizacji deszczowej.
Zmiany prawne i kontrowersje wokół zakazu używania deszczówki
W Polsce nie wprowadzono zakazu podlewania ogrodów wodą deszczową pomimo medialnych doniesień o takich przepisach. W innych krajach, jak Francja, od 1 lipca 2025 r. zakazuje się wykorzystywania deszczówki z dachów zawierających materiały potencjalnie rakotwórcze (azbest, ołów). Za złamanie tego zakazu grożą sankcje od mandatu (135 euro) do nawet trzech lat więzienia.
"Deszczówka może zostać zanieczyszczona zarówno przez atmosferę, jak i przez szkodliwe materiały budowlane, co wymaga regulacji prawnych" — Karolina Lewandowska, Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Poznaniu
Deszczówka a retencja i środowisko
Zbieranie deszczówki to element mikroretencji, poprawiającej bilans wodny na działkach i w środowisku. Polska zatrzymuje tylko około 6,5% wód opadowych, podczas gdy średnia europejska wynosi ponad 20%. Ograniczenia związane z odprowadzaniem deszczówki mają przeciwdziałać powodziom, podtopieniom i problemom z przeciążoną kanalizacją.
Podsumowanie
W Polsce nadal można legalnie zbierać i używać deszczówkę do podlewania i innych celów. Wymagane jest jednak stosowanie się do przepisów regulujących odprowadzanie wód i pozwolenia budowlane przy większych zbiornikach. Nowe prawo francuskie zaostrza warunki, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa sanitarnego. Przestrzeganie prawa poprawia retencję oraz pozwala uniknąć wysokich kar finansowych.
Źródło: forsal.pl