Silny wzrost zatrudnienia tymczasowego w IV kwartale 2025
Z badania agencji pracy tymczasowej Tikrow wynika, że 70 proc. firm planuje zatrudnienie pracowników dorywczych w IV kwartale 2025 roku, z utrzymującym się od drugiego kwartału wysokim wskaźnikiem popytu. Największe potrzeby zgłaszają średnie i duże przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 50 osób.
Przyczyny rosnącego zapotrzebowania
Główną przyczyną zatrudniania pracowników tymczasowych jest sezonowy wzrost zamówień w okresie od października do grudnia. W tym czasie przypadają kluczowe wydarzenia sprzedażowe, takie jak Halloween, Black Friday czy Święta Bożego Narodzenia, znacząco napędzające obroty. Równocześnie firmy sięgają po elastyczne formy zatrudnienia ze względu na rosnące koszty pracy stałej.
„Ostatni kwartał roku to gorący czas w kalendarzu biznesowym - okres, w którym wiele firm ma największą szansę na zwiększenie obrotów. To właśnie wtedy następują kluczowe momenty zakupowe (…) agencje pracy tymczasowej odnotowują wysokie zapotrzebowanie na pracowników z produkcji, retailu i logistyki” – Krzysztof Trębski, prezes Tikrow.
Branże z największym zapotrzebowaniem
- Produkcja: 77% przedsiębiorstw planuje zwiększenie zatrudnienia, głównie ze względu na rosnące koszty (37%) i sezonowy wzrost zamówień (35%).
- Retail: 71% firm zamierza zatrudnić dodatkowych pracowników; głównym powodem są koszty stałego zatrudnienia (46%), a nie sezonowość (42%).
- Logistyka i magazyny: 59% firm planuje zatrudnienie, co oznacza spadek o 13 punktów procentowych wobec III kwartału 2025.
Wpływ sezonowości na rynek pracy dorywczej
Spadek zainteresowania pracą tymczasową wśród studentów (spadek o 21 p.p. do 23%) oraz ogólnie wśród Polaków (do 16%) jest efektem rozpoczęcia roku akademickiego. Główne motywacje do podejmowania pracy dodatkowej to wydatki świąteczne (69%) oraz wysokie koszty życia (45%).
Rosnące koszty pracy i konsekwencje dla firm
Minimalne wynagrodzenie zbliża się do poziomu 53% średniej płacy, co generuje presję kosztową, zwłaszcza w regionach o niższej produktywności. Firmy, by ograniczyć koszty, inwestują w automatyzację, robotyzację i AI zwiększające efektywność.
„Wzrost płacy minimalnej poprawia standard życia, ale dla firm to coraz większa presja kosztowa. W praktyce to impuls do przyspieszonej automatyzacji i AI, które podnoszą efektywność” – Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service.
Zmiany prawne i elastyczne formy zatrudnienia
Trwają prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która może rozszerzyć uprawnienia inspektorów i umożliwić przekształcanie umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, co zwiększy koszty zatrudnienia. W reakcji firmy coraz chętniej wykorzystują elastyczne modele zatrudnienia dostosowujące się do wymagań rynku.
„Jeszcze dekadę temu wygrywaliśmy kosztami pracy. Dziś stawiamy na produktywność, jakość i kompetencje, a nie na niską cenę. Inwestycje w technologię i reskilling są koniecznością” – Krzysztof Inglot.
Źródło: Pulshr.pl