Sprzątanie Bałtyku – globalna inicjatywa lokalnie
Trzeci weekend września to na całym świecie moment poświęcony uwadze wobec problemu zaśmiecenia Ziemi. W Gdańsku w tym czasie odbyła się akcja sprzątania Bałtyku, zarówno na lądzie, jak i pod wodą. "Sprzątamy Bałtyk pod wodą i na lądzie" – tłumaczyła Małgorzata Kossowska z Fundacji Mare, podkreślając znaczenie działań lokalnych w globalnym kontekście.
Z dna Motławy usunięto hulajnogi i inne śmieci
W akcji uczestniczyli nurkowie z Centrum Nurkowego Tryton oraz wolontariusze, którzy podkreślali, że nie tylko na plaży, ale i pod wodą można natrafić na zaskakujące odpady. „Dziwne odpady można znaleźć nie tylko na lądzie, ale i pod nim” – zauważyli nurkowie.
- z dna Motławy wyciągnięto m.in. hulajnogi elektryczne,
- usunięto liczne plastikowe śmieci,
- akcja pozwoliła ograniczyć zagrożenia dla ekosystemu, które wynikają z długotrwałego zalegania odpadów pod wodą.
Bałtyk a problem zanieczyszczeń
Bałtyk jako morze o ograniczonej wymianie wód sprzyja kumulacji odpadów, w tym tworzyw sztucznych, które rozkładają się na mikrodrobiny i trwale zanieczyszczają ekosystem. Usunięcie zanieczyszczeń z dna morskiego jest więc niezwykle ważne, aby chronić środowisko i organizmy morskie.
Wrażliwość ekologiczna i podziękowania dla uczestników
Organizatorzy podkreślali, że celem akcji jest nie tylko oczyszczenie środowiska, ale także wybudzanie wrażliwości ekologicznej w społeczeństwie. Każdy z uczestników otrzymał upominek jako podziękowanie za wysiłek, a finałem wydarzenia był koncert zespołu Crane Days na tle fal Bałtyku.
"Sprzątamy Bałtyk pod wodą i na lądzie" — Małgorzata Kossowska, Fundacja Mare
Źródło: radiogdansk.pl