Atak rosyjskich dronów na Polskę
W nocy polską przestrzeń powietrzną naruszono 19 razy, w tym nad województwem lubelskim. Na jego terenie odnaleziono dotychczas 7 zestrzelonych dronów lub szczątków – poinformował wojewoda lubelski, Krzysztof Komorski.
Reakcja wojewody i służb
Zagrożenie było realne, skala była wysoka. Musimy być zjednoczeni w takich sytuacjach i prezentować jednolite stanowisko. To, co najważniejsze, to zachowanie spokoju, niepoddawanie panice i korzystanie ze sprawdzonych źródeł informacji.
O godz. 4 rano wojewoda nadzorował działania służb m.in. w Czosnówce pod Białą Podlaską, gdzie już od godz. 3 nad ranem były obecne jednostki żandarmerii wojskowej i policji.
Wszystkie zespoły zarządzania kryzysowego w województwie zostały postawione w stan najwyższej gotowości aż do odwołania.
W miejscowości Wyryki podczas ataku zniszczony został dom mieszkalny, jednak nikt nie odniósł obrażeń. Władze zapewniają wsparcie dla poszkodowanych.
Apel do mieszkańców i działania poszukiwawcze
Trwa akcja poszukiwawcza szczątków dronów, które są badane przez ekspertów. Wojewoda zwraca się do mieszkańców z apelem, by w przypadku znalezienia fragmentów dronów lub innych podejrzanych obiektów nie dotykać ich, lecz niezwłocznie zgłaszać odpowiednim służbom.
Aktualne informacje od Prokuratury Regionalnej
Prokuratura Regionalna w Lublinie podała lokalizacje znalezionych zestrzelonych dronów, prowadzona jest dalsza analiza i śledztwo.
Źródło: dziennikwschodni.pl