Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Wałbrzych po transformacji górniczej: lekcje, wyzwania i inwestycje

Wałbrzych to symbol trudnej transformacji regionu pokopalnianego, gdzie sukces w obniżeniu bezrobocia idzie w parze z wyzwaniami rewitalizacji zdegradowanych terenów i budynków. Ważną rolę odgrywają tu dotacje unijne i inwestycje prywatne.

Wałbrzych po transformacji górniczej: lekcje, wyzwania i inwestycje

Symbol transformacji górniczej z ponad 30-letnim doświadczeniem

Wałbrzych był jednym z miast najbardziej dotkniętych likwidacją przemysłu węglowego. Pierwsza kopalnia została zamknięta już w 1990 roku, ostatnia w 2020. Przez lata próbowano wspierać przysposobienie mieszkańców do przedsiębiorczości, m.in. przez Dolnośląską Agencję Rozwoju Regionalnego oraz Fundusz Regionu Wałbrzyskiego, jednak większość wałbrzyszan preferowała zatrudnienie na etacie, co wynikało z tradycji związanych z górnictwem i przemysłem.

Problemy i błędy podczas transformacji

Podstawowym błędem była zbyt późna decyzja o tworzeniu nowych miejsc pracy – pierwsze zakłady w strefie ekonomicznej powstały dopiero około 2000 roku, czyli nawet dekadę po rozpoczęciu likwidacji kopalń. Brakowało również funduszu zajmującego się rekultywacją terenów pogórniczych, co utrudniało ożywienie gospodarcze i rewitalizację zdegradowanych obiektów. Według ekspertów, transakcja transformacji Wałbrzycha znalazła się w raportach OECD oraz Banku Światowego jako przykład procesu bez wystarczającej ochrony społecznej.

Poprawa rynku pracy i spadek bezrobocia

W latach 90. bezrobocie w Wałbrzychu przekraczało 30%, ale wraz z powstawaniem nowych zakładów w strefie ekonomicznej zaczęło znacząco spadać. W 2000 r. wynosiło około 20%, by w latach 2012-2013 spaść do ok. 12-13%, a dziś utrzymuje się na poziomie 3,5-4%. Swoją rolę odegrała również emigracja zarobkowa po 2004 roku do krajów UE, m.in. Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Zagospodarowanie terenów pokopalnianych i rewitalizacja

Wałbrzych zmaga się z problemem ponad 500 zdegradowanych budynków pokopalnianych, z których większość wymaga gruntownych remontów lub wyburzenia. Rewitalizacja takich obiektów bywa kosztowna i często generuje straty dla miasta, jak w przypadku kompleksu Stara Kopalnia, która mimo wielofunkcyjnego wykorzystania i dotacji nie przynosi samowystarczalności finansowej.

Rewitalizacja wspierana jest m.in. środkami z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który pokrywa 85% kosztów takich inwestycji. Dzięki temu możliwe jest odnowienie m.in. sortowni czy budynku siłowni oraz utworzenie Muzeum Wałbrzyszan. Ważne są także inwestycje w dzielnicy Beethovena, gdzie remontowane są budynki komunalne i rozwijana jest nowoczesna infrastruktura miejska.

Rola funduszy unijnych i wyzwania na przyszłość

Wałbrzych nadal korzysta z wysokiego dofinansowania (85%) z funduszy europejskich ze względu na relatywnie niski dochód w porównaniu do średniej unijnej (ok. 55%). Jednak prognozy wskazują, że w przyszłości wsparcie to może zostać obniżone nawet do 40%, co znacznie utrudni realizację kolejnych inwestycji ze względu na trudności w zapewnieniu wymaganego wkładu własnego.

Znaczenie inwestorów prywatnych

Inwestycje prywatne są niezbędne dla rozwoju Wałbrzycha. W dzielnicy Sobięcin prywatny inwestor odrestaurowuje obiekty pokopalniane pod kątem browaru, winoteki i hotelu, które mają ruszyć już od połowy 2026 roku. Ponadto planowana jest budowa nowoczesnego centrum danych na gruntach miejskich, co podkreśla dywersyfikację i modernizację lokalnej gospodarki.

„Trzeba mieć środki na rewitalizację. Bez Funduszu Sprawiedliwej Transformacji nie byłoby wielu inwestycji, które dziś przywracają godność mieszkańcom” — Kacper Nogajczyk, wiceprezydent Wałbrzycha

Źródło: nettg.pl