Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Właścicielka 100-letniego buka bez wsparcia miasta we Wrocławiu

Wydział Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia odmówił wsparcia właścicielce ponadstuletniego buka, która zgłosiła potrzebę pielęgnacji drzewa. Miasto nie pomaga w opiece nad drzewami na terenach prywatnych.

Właścicielka 100-letniego buka bez wsparcia miasta we Wrocławiu

Brak pomocy dla właściciela wiekowego buka

Wrocławski Wydział Środowiska odmówił wsparcia właścicielce buka, którego wiek szacowany jest na 100-150 lat. Część gałęzi w koronie drzewa wyschła i musi zostać usunięta ze względów bezpieczeństwa. Koszt zabiegów pielęgnacyjnych wynosi około 9 tysięcy złotych.

Uzasadnienie odmowy miasta

Jak wyjaśniła Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Wrocławia:

„Kwestie związane z utrzymaniem drzew związane są z użytkowaniem nieruchomości i to jest kompetencja właściciela nieruchomości.”

Miasto nie podejmuje żadnych działań ani nie oferuje finansowego wsparcia dla drzew rosnących na terenach prywatnych, mimo deklaracji o wspieraniu przyrody.

Problemy z ochroną i opieką

Magdalena Berezowska z Fundacji Ekorozwoju, która pomaga właścicielce buka, wskazuje, że bardziej dostępne jest usunięcie drzewa niż zadbanie o jego kondycję:

„To, co mnie najbardziej zabolało w odpowiedzi, którą otrzymała mieszkanka z Urzędu Miejskiego, to właściwie sucha odpowiedź, powołanie się na przepisy, na artykuły, dlaczego miasto nie może sfinansować, i zero informacji na temat tego, co ta osoba może zrobić.”

Pomnik przyrody - szansa czy iluzja?

Jednym z rozwiązań mogłoby być ustanowienie buka pomnikiem przyrody, co dawałoby mu ochronę prawną i opiekę. Jednak Wydział Środowiska opiniujący takie wnioski utrzymuje, że tylko zdrowe drzewa mogą zostać objęte taką formą ochrony:

„Drzewo musi odznaczać się dużą wartością przyrodniczą. Jeżeli drzewo ma posusz, duże ubytki, czyli złą kondycję zdrowotną, nie powinno kwalifikować się jako forma ochrony przyrody.”

Jednak ani obowiązujące przepisy, ani eksperci nie potwierdzają, że słabsza kondycja drzewa wyklucza jego objęcie ochroną pomnikową.