Red Sielczyk minimalnie lepszy od ŁKS Łazy
W spotkaniu dwóch solidnych drużyn Red Sielczyk pokonał ŁKS Łazy 1:0, choć mecz był bardzo wyrównany. Goście mieli liczne okazje, ale nie potrafili ich wykorzystać. Konrad Zdanikowski, kierownik ŁKS Łazy, podkreślił:
„To było wyrównane spotkanie. Straciliśmy gola po naszym błędzie w obronie, można powiedzieć, że straciliśmy 'babola'. Mieliśmy swoje okazje na strzelenie goli ale ich nie wykorzystaliśmy. Ten mecz był do wygrania, z naszej strony zabrakło jednak skuteczności. Trzeba też pogratulować rywalowi, którzy w tym sezonie prezentuje się bardzo dobrze.”
Trener Red Sielczyka Michał Kwiecień dodał, że jego drużyna zasłużenie wygrywa, choć mogła przypieczętować zwycięstwo wyższym wynikiem, mając dwie doskonałe okazje w 80. minucie.
Victoria Parczew kontynuuje passę zwycięstw
Victoria Parczew odniosła piąte zwycięstwo w sezonie, pokonując Absolwenta Domaszewnica 2:1. Mecz był zacięty i wyrównany, co podsumował kierownik Victorii Jarosław Lewczuk:
„Był to wyrównany mecz walki. Wynik odzwierciedla to, co działo się w ciągu 90 minut.”
Trener Absolwenta Robert Różański zauważył, że jego drużyna miała swoje momenty, ale szczęście nie dopisało:
„Oddaliśmy pole gry rywalowi. Jeszcze pod koniec pierwszej połowy Arek Ksok miał okazję na zdobycie bramki, uderzył piłkę z trzeciego metra ale bramkarz zdołał jeszcze obronić lekki strzał. Z kolei Jakub Dołęga w drugiej odsłonie trafił po długim roku w słupek. Piłka nożna nie jest sprawiedliwą dyscypliną sportu. Nasz wynik mógł być lepszy.”
Orzeł Czemierniki rozgromił Bizona Jeleniec
Najwyższe zwycięstwo tego weekendu odnotował Orzeł Czemierniki, pokonując Bizona Jeleniec aż 8:1. Już do przerwy prowadził 6:0, pokazując pełną kontrolę nad spotkaniem. Trener Orła Konrad Łabęcki podkreślił dominację zespołu:
„Mieliśmy pełną kontrolę nas spotkaniem.”
Z kolei szkoleniowiec Bizona Mariusz Ciołek tłumaczył wysoką porażkę brakami kadrowymi i szybkim rozpoczęciem meczu rywali od czterech bramek.
Kluczowe zwycięstwa rezerw Podlasia i LKS Agrotex
Rezerwy Podlasia Biała Podlaska wygrały 5:2 z Az-Bud Komarówka Podlaska, choć swój sukces zawdzięczają głównie drugiej połowie. Trener Az-Bud Arkadiusz Kot uważa, że jego drużyna nie zasłużyła na tak wysoką porażkę, a trener Podlasia Jakub Dobosz pochwalił zespół za konsekwentną grę i rozwój młodzieży.
LKS Agrotex Milanów rozbił Unię Żabików 8:1. Według kierownika drużyny Marka Burzca dominacja po przerwie była niepodważalna.
Sukcesy Sokoła Adamów i Lutni Piszczac
Sokół Adamów odniósł czwarte zwycięstwo w sezonie, pewnie pokonując Kujawiaka Stanin 4:0. Trzy gole strzelił Ilmar Hernandes, choć zespół zmarnował dwa rzuty karne.
Lutnia Piszczac zdobyła cenne trzy punkty na wyjeździe z KS Drelów, prowadząc nawet 3:0 do przerwy. Trener Lutni Mateusz Kacik docenił dobrą pierwszą połowę i grę w przewadze jednej osoby.
Podsumowanie pozostałych wyników
- Grom Kąkolewnica wygrał 2:0 z Unią Krzywda.
- KS Drelów - Lutnia Piszczac 2:3, z czerwonymi kartkami dla Eryka Kozłowskiego (KS Drelów) i Jakuba Kuczyńskiego (Lutnia).
Źródło: dziennikwschodni.pl