Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Uproszczenie prawa dla branży mięsnej z ponadpartyjnym poparciem w Polsce

Sejm proceduje nowelizację prawa, która ma uprościć działalność zakładów produkujących żywność zwierzęcą i zapewnić ciągłość nadzoru, zyskując szerokie poparcie zarówno rządzących, jak i opozycji.

Uproszczenie prawa dla branży mięsnej z ponadpartyjnym poparciem w Polsce

Cel nowelizacji prawa dla branży mięsnej

Sejmowa Komisja do Spraw Deregulacji pracuje nad projektem ustawy, którego celem jest umożliwienie nieprzerwanej działalności zakładów produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego podczas zmiany właściciela lub operatora. Projekt przedstawił poseł Marek Jan Chmielewski z Koalicji Obywatelskiej, podkreślając, że nowelizacja ma uprościć procedury, zwiększyć konkurencyjność przedsiębiorców oraz ujednolicić praktyki organów Inspekcji Weterynaryjnej i sanitarnej.

Porozumienie ponad podziałami politycznymi

Projekt uzyskał poparcie klubów parlamentarnych. Marek Wesoły z PiS ocenił dokument jako rzadki przykład prawdziwej deregulacji, wskazując na oszczędność czasu i środków dla przedsiębiorców oraz ujednolicenie praktyk w całym kraju. Z kolei Jacek Tomczak z PSL-Trzecia Droga zwrócił uwagę na długoletnie problemy w branży związane z brakiem jasnych zasad kontynuacji działalności przy zmianie właściciela.

Bożenna Hołownia z Polska 2050 podkreśliła rolę noweli w zachowaniu ciągłości nadzoru weterynaryjnego i poprawie funkcjonowania rynku produkcji zwierzęcej.

Głosy ostrożności i krytyka dotycząca Mercosuru

W dyskusji pojawiły się też wątpliwości, czy uproszczenia nie osłabią nadzoru nad zakładami z zaniedbaniami sanitarnymi; pytała o to m.in. posłanka Lidia Czechak (PiS).

Nie zabrakło zaostrzonych uwag wobec rządu w kontekście negocjacji umowy Mercosur, które potencjalnie mogą zagrozić polskiemu sektorowi wołowiny i drobiu. Janusz Kowalski (PiS) pytał ministra rolnictwa o podanie się do dymisji w razie wejścia umowy w życie, a Czesław Hoc ostrzegał przed „armagedonem” na rynku mięsa z powodu importu taniej żywności zawierającej antybiotyki i hormony.

Zapewnienia ministra rolnictwa

Minister Stefan Krajewski zapewnił, że bezpieczeństwo żywności nie zostanie naruszone, a kontrola nad zakładami będzie kontynuowana niezależnie od zmiany właściciela. Podkreślił, że decyzje polityczne dotyczące umowy Mercosur nie leżą wyłącznie po stronie Polski, lecz całej Unii Europejskiej.

Poparcie i dalsze prace legislacyjne

Poseł Małgorzata Tracz (KO) wskazała, że deregulacja odciąża Inspekcję Weterynaryjną, umożliwiając jej lepsze skoncentrowanie się na kontrolach terenowych. Zarówno rząd, jak i opozycja wyrazili jasne poparcie dla projektu, choć nie wykluczają dalszych konsultacji i prac legislacyjnych z partnerami zagranicznymi.

Proponowane zmiany stanowią przykład dobrej i potrzebnej deregulacji, która ułatwi i usprawni funkcjonowanie branży oraz zapewni bezpieczeństwo żywności dla konsumentów — Marek Wesoły, poseł PiS

Źródło: farmer.pl